Ziemia obiecana Klaasa-Jana w Rosji?

Podziel się

Futbol idzie na Wschód! Co chwila pojawiają się pogłoski o zainteresowaniu ze strony klubów rosyjskich lub ukraińskich (rzadziej) piłkarzami z tzw. górnej półki. Najnowsza mówi o tym, że latem Spartak Moskwa postara się sprowadzić Klaasa-Jana Huntelaara.

26-letni napastnik w styczniu 2009 roku opuścił Ajax Amsterdam i trafił za 20 mln euro do Realu Madryt. Już pół roku później zamienił Hiszpanię na Włochy i za 15 mln euro przeniósł się do AC Milan.

W klubie z San Siro radzi sobie bez rewelacji. Holender strzelił w 18 występach w Serie A 6 goli. Przeważnie brakuje dla niego miejsca w pierwszym składzie zespołu prowadzonego przez Leonardo. Czy w Rosji byłoby łatwiej? Na pewno. Być może Huntelaar ruszy jednak na podbój trzeciej z największych europejskich lig - angielskiej Premier League, skąd dochodzą sygnały o zainteresowaniu ze strony Arsenalu i West Ham.

Michał Ptaszyński

Odpowiedzi

Don (niezweryfikowany) 09/03/2010 - 13:35 89.193.200.154

"trzeciej z najwiekszych" ? Ciekawe na jakiej podstawie autor lige angielska nagrodzil trzecia?!

Sabi23 (niezweryfikowany) 09/03/2010 - 14:09 151.82.40.125

nie odejdzie...a napweno nie do rosji...teraz nareszcie zaczyna grac..;)

roy (niezweryfikowany) 09/03/2010 - 14:22 87.206.243.235

Don. Ty jesteś jakimś kretynem. Wróć do Ala ma kota...

kinnn (niezweryfikowany) 09/03/2010 - 14:26 79.184.192.95

co oni pieprza ? raz ze wrocil do skladu i milan nie ma klopotow z napastnikami, a teraz ze na ławke i jest cienki. ://.

ABCC (niezweryfikowany) 09/03/2010 - 18:19 83.29.204.52

niech wroci do Holandii tam najlepiej se radzil...

Mati(L) (niezweryfikowany) 09/03/2010 - 22:02 87.96.107.24

Gdziesz on miał nie grać! Zmarnowany talent i tyle! A ojcem porażki Klaasa był Real Madryt

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Proszę przepisać kod z obrazka.

Regulamin

  • Portal Futbol.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników
  • Komentarze są indywidualnymi opiniami użytkowników
  • Redakcja Futbol.pl zastrzega sobie prawo do usuwania opinii internautów, które naruszają w rażący sposób zasady netykiety