Kolejorz drugi raz szansy nie zmarnuje
Drugi raz takiej okazji nie zmarnujemy - zapewniają piłkarze Lecha Poznań, pamiętając poprzedni sezon. W Poznaniu nikt nie ma wątpliwości - dla Kolejorza nadchodzi moment prawdy.
Lechici rok temu właśnie od 20. kolejki zaczęli tracić punkty, by w ostatecznym rachunku pogrzebać swoje marzenia o tytule mistrzowskim. Teraz zapewniają, że podobnego błędu nie popełnią.
Przypomnijmy. W poprzednim sezonie po 19. kolejkach Lech był liderem - miał dwa punkty więcej od Legii, a o pięć wyprzedzał Wisłę. Potem jednak zespół dopadła niemoc.
Co prawda Lech nie przegrywał (na koniec sezonu nawet wyrównał klubowy rekord kolejnych meczów bez porażki - 21), tyle że przy okazji za mało wygrywał. W ostatnich 11 kolejkach aż 8 razy dzielił się z przeciwnikami punktami!
Wtedy poznaniacy jako liderzy rozdawali karty. Tym razem są za plecami rywali i muszą gonić. Teoretycznie sytuacja jest zatem trudniejsza. Jednak zawodnicy Jacka Zielińskiego przekonują, że niekoniecznie...
- Zdecydowanie lepiej gonić niż atakować. No i mamy doświadczenie sprzed roku i drugi raz tego samego błędu nie mamy zamiaru popełnić - tłumaczy Sławomir Peszko.
Jest jeszcze jedna, bardzo ważna różnica - wówczas rywale byli bardzo zmobilizowani do pogoni za uciekającymi poznaniakami. Tym razem Legia i Wisła są w odwrocie. W obu klubach po ostatnich porażkach zrobiło się bardzo nerwowo.
Futbol.pl, źr. Przegląd Sportowy





Ta nagonka na dwa czolowe kluby ma tylko jedno dno - komus bardzo
zalezy zeby nie zostaly mistrzami Polski!jest to zenujace!nagonka w
mediach trwa w najlepsze - niestety!Wystarsczy spojrzec w terminarz
Wisla gra zawsze w piatki a lech w niedziele czy to przypadek?!!!!
Czy ktośgra w piątek czy w niedziele nie ma znaczenia , krytyka jest często mobilizująca , Legia i Wisła po takiej krytyce dostaną niezłego kopa i w nastepnych meczach zrobią wszystko zeby wygrać a inne drużyny na Lecha rzucą się jakby to był ich ostatni mecz w życiu , mimo wszystko chciałbym zeby to Lech był mistrzem bo ma największy potęciał sportowy i finansowy (chodzi o puchary ) .
Co za różnica w jaki dzień grają? Złej baletnicy rąbek spódnicy przeszkadza. Ja tylko życzę wszystkim aby sędziowie znowu nie kręcili i niech postawa boisku zadecyduje o tytule Mistrza Polski, a nie zakulisowe układy. Inaczej te chodzenie na mecze nie ma sensu! Myśle że inteligentni paniali....
Nie rozumiem pretensji. Może zagrajcie w 12?? I tak grają co tydzień gdzie powinni co 3 dni. Tak źle, tak nie dobrze. Jaka nagonka? Głupek.
lech ma najlepsza kadre w polsce ;]
i kibicow ;]
O ironio, Wiślaki się wypowiadają i Legioniści a może trochę historii z poprzednich lat , kto grał w jakie dni, przecież wam nawet nie pomoże gra w poniedziałek, kiedy wy dorośniecie do sytuacji , że nadchodzi nowe, czasy komuny mijają niepowrotnie. Pamiętajcie o jednym , że pierwsza stolica pochodzi z Wielkopolski a wy jesteście tylko następnymi ogniwami w tej historii.