Europa nie dla Portsmouth
Władze Portsmouth pogodziły się już z tym, że ciężko będzie uratować klub. Postanowiły nawet nie zgłaszać go do europejskich pucharów, chociaż zespół ma spore szanse na wywalczenie przepustki do rozgrywek Ligi Europy.
Z powodu kłopotów finansowych klub, zamykający tabelę Premier League, nie wystąpił do UEFA o licencję uprawniającą do gry na arenie międzynarodowej. Triumfator
Pucharu Anglii ma zagwarantowany udział w rozgrywkach Ligi Europy.
Władzę w FC Portsmouth od końca lutego sprawuje zarząd komisaryczny, gdyż nie było chętnych na przejęcie zadłużonego na 70 mln funtów klubu. Ten ruch to ostatnia szansa na uniknięcie bankructwa.
Za uchybienia regulaminowe klub został ukarany odjęciem dziewięciu punktów w ligowej tabeli, ale - jak poinformował kierujący nim Andrew Andronikou - federacja zapewniła, że nie istnieje zagrożenie wykluczeniem z rozgrywek Pucharu Anglii. W półfinale Portsmouth zmierzy się ze zwycięzcą powtórzonego spotkania między londyńskimi drużynami Tottenham Hotspur i Fulham.
Futbol.pl, źr. PAP





no i gitara
sprawdzone-typy*blogspot*com
zamiast * .
Ja wiem,że dzisiaj futbol to też marketing,ale przykro się robi,że klub zostaje ukarany odjęciem 9 punktów za "zadłużenia regulaminowe",dawniej piłkarzy decydowali o tym ile klub ma punktów i które zajmuje miejsce,dziś decydują też pieniądze... grrr...