Jan Urban: Nie wypadliśmy z walki o mistrzostwo
Nad głową Jana Urbana zebrały się czarne chmury. Trener Legii Warszawa dostał ultimatum od włodarzy klubu. Przy Łazienkowskiej chcą mistrzostwa i tylko osiągnięcie tego celu pozwoli szkoleniowcowi na zachowanie posady.
- Nie możemy się poddać. Gdybyśmy tak zrobili, bylibyśmy podwójnymi frajerami. Nie tylko my potykaliśmy się na słabszych rywalach. Gdyby dwa tygodnie temu ktoś powiedział mi, że w trakcie dwóch meczów odrobimy do Wisły ponad połowę naszej straty, wziąłbym to w ciemno. W obecnych okolicznościach nie możemy się z tego cieszyć, ale nie możemy jednocześnie stracić głowy. Cały czas jesteśmy zależni od siebie. Zdajemy sobie sprawę, że czeka nas ostra rywalizacja, ale cały czas się w niej liczymy - zapewnia trener Jan Urban w rozmowie dla oficjalnej witryny internetowej warszawskiego klubu, legia.com.
Wpadka, o której mówi szkoleniowiec to porażka na własnym obiekcie z Odrą Wodzisław. - Ciężko to wyjaśnić. To wszystko wydarzyło się w niewytłumaczalnych okolicznościach. Jeszcze do nas nie dociera, że zaprzepaściliśmy tak dogodną okazję do objęcia pozycji lidera Ekstraklasy. To wszystko mogło nam przyjść aż nazbyt łatwo.
O ile można powiedzieć, że Legia poniosła porażkę na własnym obiekcie, o tyle w tym przypadku trudno już użyć sformułowania "przed własną publicznością". - Niestety, nie mam szczęścia do tej sytuacji. Owszem, były mecze, w których kibice dopingowali i chociaż była jedna trybuna, to takie wsparcie dodawało skrzydeł. Od niemal trzech lat na stadionie panuje cisza, jednak my wychodziliśmy obronną ręką z tych sytuacji, ponieważ przy Łazienkowskiej osiągaliśmy satysfakcjonujące wyniki. Jednak gra z dopingiem kibiców Legii jest czymś wspaniałym. Fani są zgrani, zaś rywal często wychodzi na ugiętych nogach - żali się trener legionistów.
To wszystko sprawiło, że Jan Urban został wezwany na dywanik przez przedstawicieli władz Legii, którzy postawili mu ultimatum: albo zespół zdobędzie mistrzostwo, albo trener pożegna się z posadą. - Rozmowa była konstruktywna. Musiałem się tłumaczyć z przyczyn porażki z Odrą. Dyskutowaliśmy również co należy zrobić, aby drużyna grała dobrze i wygrywała mecze. Rozmowa była długa oraz spokojna. Kiedy coś nie idzie każdy ma swój punkt widzenia. Ja jako trener muszę to odwrócić, bo żyję z wyników. Drużyna musi być przede wszystkim skuteczna. Zdobywamy za mało bramek. Przecież w bieżącym sezonie strzeliliśmy 24 gole, a nie zapominajmy, że w spotkaniach z Zagłębiem i Koroną dziewięć razy pokonaliśmy bramkarzy rywali. To oznacza, że w pozostałych 18 meczach zdobyliśmy 15 bramek. To zatrważająco mała ilość i z tym należy się uporać. Każdy musi wziąć na siebie odpowiedzialność za strzelanie goli.
Radosław Dąbrowski (wypowiedzi dla: legia.com)





Proponuje, zeby na kazdy mecz Legii wszyscy kibice Legii przychodzili ... moze wtedy mu sie uda xD
Im wczesniej Urban odejdzie, tym lepiej. Ta druzyna przed tym pseudo trenerem grala znacznie lepiej. A obecnosc kibicow to juz zupelnie inna para kaloszy. Konlikt na lini ITI - kibice raczej sie nie skonczy, bo zadna ze stron nie pojdzie na ustepstwa, dlatego Legia w dalszym ciagu bedzie rozgrywac wszystkie spotkania sezonu, mozna powiedziec na wyjezdzie...
do lechita
jak na nowy stadion legly przyjda wszyscy jej kibole to i tak bd z 20k wolnych miejsc hahahahaha
Lechita czy Ty wszedzie musisz sie pojawiac gdzie sa artykuly o Legi i Wisle?
mistrzem będzie
Obecnie Lech to ma zdecydowanie więcej kibiców w całym kraju niż legia
No właśnie, obecnie ma więcej kibiców, jak skończy się ,,sezon'' na Lecha, to zostaną jedynie kibicice w wlkp :)
A M I C A
heh no macie wiecej kibicow sezonowych malolatow ktorzy poszli za moda na kuchenkorza za rok dwa beda kibicowac komus innemu:)moda na kuchenkorza trwa
czytajac wiele na forach powaznych mozna miec spore watpliwosci czy Lech ma wiecej kibicow(mowie tu o kibice net jest mega duzo miast wiosek prolegijnych) a jesli ma no to tak jak wyzej napisalem sezonowych
hahaha L pajacu skoro legla jest super i ma tylu kibicow to czemu dajmy na to w przeciagu ost 5 lat tego nikt nie widzial ?
koles legla to padlina ;]
w waszym matrixie jest wielka
haha
heh malo wiesz czlowieku jak widac o tym co sie dzieje ale wybaczam niepelnosprawnym;)a wielka jest i bedzie wystarczy spojrzec na tabele wszechczasow jelopie...
Dawno nie byłem, ale widzę, że lodziarz jaki głupi był taki jest. No i oczywiście pisze wciąż to samo. Czy na prawdę nie można go zbanować? IDIOTA
o lodziarz coś nowego wymyślił. Długo nad tym myślałeś? Dzisiaj do przedszkola się nie spóźniłeś?