Campbell: Fabiański to świetny bramkarz
We wtorek Arsenal rozgromił FC Porto w rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Kanonierzy tym samym z nawiązką odrobili straty z przegranego 1:2 pierwszego spotkania, w którym błędy popełniał Łukasz Fabiański.
- Niecodziennie wygrywa się 5:0 mecz Ligi Mistrzów.
SOL CAMPBELL: - Sami jesteśmy lekko zaskoczeni takim wynikiem. Co cieszy równie mocno, każdą z bramek poprzedziła świetna akcja. Podejrzewam, że i rywale byli przekonani, że nie skończy się dla nich aź tak źle, że będą mogli spokojnie zwalniać grę i walczyć zacięcie do końca. Na szczęście szybko strzeliliśmy pierwsze gole i potem było już coraz łatwiej.
- Czy ma to dla pana znaczenie, kto występuje za pana plecami? We wtorek w bramce zagrał Manuel Almunia..
- Yyy...Dopóki... Którykolwiek z naszych bramkarzy by nie bronił, mam do niego zaufanie.
- Nawet po takim występie jak w Porto przed trzema tygodniami w wykonaniu Łukasza Fabiańskiego?
- Tak, bo Łukasz to naprawdę świetny bramkarz. W futbolu różne rzeczy się zdarzają, każdy czasem popełnia błędy. Ale ja jestem przekonany, że Fabiański szybko dojdzie do siebie po tamtym występie. Jednego może być pewien: nikt w niego nie zwątpił.
więcej w Przeglądzie Sportowym





no musi sie teraz starac ,jest po presja,mysle ze troche posiedzi na lawce