Leonardo: Przeszkodziły nam kontuzje
Trenerowi Milanu, Leonardo na pomeczowej konferencji prasowej trudno było znaleźć wytłumaczenie dla klęski, jaką jego drużyna poniosła w środowy wieczór na Old Trafford. Rossoneri ulegli Manchesterowi United aż 0:4.
Brazylijski szkoleniowiec przyznał jednak, że w dobrym zaprezentowaniu się w tym spotkaniu jego zespołowi nie pomogły liczne kontuzje, które przetrzebiły szczególnie jego linię defensywną. - Analiza tego meczu chwilę po jego zakończeniu byłaby trochę nie na miejscu - zaczął Leonardo. - Jest jednak wiele powodów, które przyczyniły się do naszej porażki, na czele z jednym podstawowym - nasz środowy rywal znajduje się obecnie w niesamowitej formie.
- Do odrobienia strat z pierwszego spotkania potrzebowalibyśmy wszystkich podstawowych zawodników, a niestety ostatecznie z powodu kontuzji z kilku z nich nie mogliśmy skorzystać. To negatywnie wpłynęło na naszą postawę - dodał trener Milanu. - Gdy musisz borykać się z podobnymi problemami, pokonanie rywala tej klasy staje się wprost niemożliwe.
- Zagraliśmy wiele doskonałych meczów we wcześniejszych fazach rozgrywek, ale ten jeden negatywny wynik przekreślił całą wykonaną przez nas dotąd pracę - zakończył Leonardo.
Przemysław Michalak, źr. ASInfo





Nie przeszkodziły kontuzje tylko brak umiejętności trenerskich Leonardo. Co jak co ale to słaby trener. Ja jako kibic ManUtd bardzo się cieszę z wygranej;-)Rooney rządzi;-)
Ja sie dziwie, dlaczego Pato siedzial na lawie A Huntelaar znowu nic nie pokazal ?? Bez sensu ...
Leonardo tez nie jest bez winy, trzeba bylo wpuscic becksa od 1 minuty na praa strone zamiast brzydala. Do tego te kontuzje.
Pato ledwo sie wyleczyl z odnowionej kontuzji dlatego siedzial na ławie.
nie kontuzje tylko TY posadziles Seedorfa Becksa i Gattuso na lawce zamiast wpusci od poczatku i trzymales beznadziejnego Hunta