Berlusconi wpadł w szał i wyłączył TV
Silvio Berlusconi był tak wściekły z powodu słabej gry Milanu na Old Trafford, że wyłączył telewizor jeszcze przed końcem meczu. Prezydent Rossonerich rewanż z Manchesterem United oglądał w towarzystwie dwudziestu senatorów.
Gdy Wayne Rooney po raz drugi pokonał bramkarza Rossonerich prezydent mediolańczyków zwyczajnie przestał oglądać męki swojej drużyny, koncentrując się na kolacji i rozmowie z gośćmi.
Ponoć Berlusconi nie sprawdził potem nawet wyniku końcowego, ale dziś już pewnie wie, że Milan przegrał z Czerwonymi Diabłami aż 0:4.
Przemysław Michalak





masz cos do Brawo Sport internetowy molu?
I dobrze może wreszcie sprzeda Milan, albo weźmie się za transfery.