Smuda: Brożek już, Boruc potem
W piątek Franciszek Smuda ogłosi nazwiska zawodników powołanych na towarzyski mecz z Kamerunem. W kadrze na pewno znajdzie się napastnik Wisły Kraków Paweł Brożek, a zabraknie Artura Boruca.
- Nie spodziewajcie się cudownych odkryć akurat teraz. Już wam powiedziałem, że wezmę Pawła Brożka i słowa dotrzymam. Poza tym będzie wielu ludzi, których miałem w kadrze. Prochu nie wymyślę, wiadomo, kto się wyróżnia - zapowiedział selekcjoner reprezentacji Polski.
- Chcę go mieć na zgrupowaniu we wrześniu, kiedy będziemy grać z Ukrainą i Australią. Przejściem do Fiorentiny bardo przybliżył się do reprezentacji. Jeżeli będzie tam podstawowym bramkarzem, oczywiście to docenię - dodał Smuda o Borucu.
- Z Boenischem wiadomo jak jest, czekam na jego decyzję, bo wszystko inne zostało zrobione i powiedziane. Z Kościelnym spotkam się w Polsce 7 sierpnia przy okazji meczu Legii z Arsenalem Londyn, jesteśmy już umówieni. Perquis zagra dla Polski - stwierdził selekcjoner.
więcej w Przeglądzie Sportowym





Koscielny prawie jest, teraz przydalby sie organista
to z bramkarzy tylko boruc musi grac w pierwszm zeby zostac powolanym albo wszyscy albo nikt
smuda jest nie normalny. Kuszczak co gra w pierwszym? Fabian tez? i moze Szczesny który teraz gral w 3 lidze ang? To moze weżmy Cabaja i Pawelka do kadry przeciez oni byli podstawowymi bramkarzami . Wszyscy moga liczyc na powołanie ale Boruc widze musi nie wiadomo co zrobic zeby je otrzymac.
brozek sam powinen strzelic 3-5 goli w czoraj...brozek juz sie nie nadaje!jak juz to piotr, jego brat!
do nie ogladal? - oglądał oglądał brozek powinien spokojnie strzelić 4 gole a wisła z 8 ale miejmy nadzieję ze forma Lecha Jagi Wisly i Ruchu przyjdzie w najlepszym momęcie