Żurawski: Gra mogła być lepsza
O takim powrocie do Krakowa marzył Maciej Żurawski, marzyli też kibice Wisły. "Żuraw" w pierwszy meczu po pięciu latach w barwach Białej Gwiazdy w Krakowie strzelił gola. Wisła w rewanżowym meczu II rundy eliminacji Ligi Europy z litewskim FC Siauliai wygrała 5:0.
Żurawski w formie, Wisła gromi - KLIKNIJ!
Kasperczak: Cieszę się z postawy zespołu
- No nie było źle. Cieszę się z wyniku przede wszystkim. Obojętnie, czy to był dobry czy słaby zespół. Słabeuszy nie ma w Europie i generalnie z każdym trzeba powalczyć. Żeby wygrać 5:0 to też trzeba wybiegać cały mecz. Myślę, że wszyscy ogólnie są zadowoleni z wyniku i z gry, chociaż gra może być na pewno dużo lepsza - powiedział Żurawski po meczu.
- Przyszedłem pomóc drużynie, jak to tylko będzie możliwe. Staram się ze wszystkich sił. Fajnie by było każdy mecz wygrywać w takich rozmiarach, chociaż wiadomo, że pewnie tak się nie da. Ale cieszmy się tym, co dzisiaj i przygotowujemy się do następnego meczu za tydzień - dodał napastnik.
Michał Ptaszyński, źr. Wisła Kraków





Lech Mistrza nie utrzyma zresztą pokazał w przed pucharze!
Niestety ale to prawda - zeby tak wymeczyc i stracic bramke z Azerami to trzeba byc extra zespolem.
Mistrza to oni praktycznie na farcie wygarnęli tej calej Wisle. Ale POLSKA PILKA TO DNO
wlasnie wisla pokazala jaki powinien byc dystans pomiedzy druzynami z polski a od bylych ruskich. wypunktowali ich w dwumeczu z czystym kontem i jada dalej. to co wyczynial lech czy ruch to masakra jakas. lech z obecna kadra moze miec problemy na pierwsza trojke
prawda jest taka, że amika ma to pseudo mistrzostwo tylko dzięki tej akcji jopa, i każdy dobrze o tym wie. w pierwszej rundzie wisła miała już 10 albo i więcej punktów nad resztą, bardzo bardzo słaba gra w 2-giej części sezonu spowodowała roztrwonienie tej przewagi. ale i tak osiągnięcia wisły w ost. 10 latach w porównaniu do reszty ligi to przepaść ogromna.