Golański przechodzi do Rosji?

Podziel się

Bardzo możliwe, że już niedługo usłyszymy o kolejnym Polaku w lidze rosyjskiej. Według informacji, jakie udało się zdobyć portalowi transferring.pl, o krok od Toma Tomsk jest były piłkarz Steauy Bukareszt, Paweł Golański.

Pochodzący z Łodzi Golański sporo odczekał, zanim dostał szansę na debiut w polskiej Ekstraklasie. Piłkarz próbował swoich sił w ŁKS-ie, warszawskiej Legii, Zagłębiu oraz Groclinie Grodzisk Wielkopolski, jednak albo nie potrafił się tam przebić do pierwszego składu, albo nie przechodził w ogóle podstawowych testów. Swoją szansę otrzymał dopiero w 2005 roku w Kielcach. Korona wchodziła wówczas do polskiej ekstraklasy i potrzebowała piłkarzy, którzy prezentują wyższy poziom, niż znany z zaplecza najwyższej klasy rozgrywkowej. Mimo głosów sprzeciwu i braku wiary w nowy nabytek niektórych obserwatorów, piłkarz wywalczył sobie miejsce w składzie. Niezłe występy zaowocowały przeprowadzką do rumuńskiej Steauy. Tam rozegrał niespełna 60 meczów i strzelił dwa gole.  Największym, reprezentacyjnym osiągnięciem piłkarza był czynny udział w ME na boiskach Austrii i Szwajcarii.

Według informacji podawanych przez portal, Golański uda się do Moskwy w celu ustalenia szczegółów umowy. Tomsk to półmilionowe miasto na dalekiej Syberii.

Futbol.pl, źr. transferring.pl

Odpowiedzi

dmN (niezweryfikowany) 25/07/2010 - 17:50 91.150.139.112

japier .. ale wy macie szybkosc ... na innych portalach juz rano o tym pisali a wy dopiero teraz

Stomil (niezweryfikowany) 25/07/2010 - 18:58 86.4.107.138

Nawet zrodla nie potraficie dokladnie sprawdzic ..

Paweł Golańaki (niezweryfikowany) 25/07/2010 - 20:55 79.185.133.158

Podpisałem !!!

Paweł 25/07/2010 - 20:56 79.185.133.158

Golański

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Proszę przepisać kod z obrazka.

Regulamin

  • Portal Futbol.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników
  • Komentarze są indywidualnymi opiniami użytkowników
  • Redakcja Futbol.pl zastrzega sobie prawo do usuwania opinii internautów, które naruszają w rażący sposób zasady netykiety