Beniaminkowie 1. Ligi - Zachód

Podziel się

Rozgrywki 1. Ligi ruszają już w najbliższy weekend. Warto więc bliżej poznać zespoły, które w poprzednim sezonie wywalczyły awans na zaplecze ekstraklasy. Na początek przedstawiamy dwa najlepsze zespoły grupy zachodniej II ligi polskiej z poprzedniego sezonu: Ruch Radzionków i Górnik Polkowice.
Ruch Radzionków

Piłkarze śląskiego klubu w cuglach wygrali ligę, gromadząc w ostatecznym rozrachunku o osiem punktów więcej od drugiego Górnika. Doskonała postawa graczy Rafała Góraka była niespodzianką, ponieważ jeszcze dwa sezony wstecz biegali oni po czwartoligowych boiskach. Od tego czasu co roku awansują klasę wyżej, nie przejmując się wiecznym mianem beniaminka. Doświadczenie nie będzie jednak mocną stroną radzionkowian w najbliższym sezonie. Kadra została bowiem znacząco odmłodzona, a z zespołu odeszło kilku doświadczonych zawodników. Zabraknie w ich składzie m.in. Adama Kompały (koniec kariery), czy też Piotra Gierczaka, najlepszego strzelca drużyny w poprzednim sezonie, który będąc wolnym zawodnikiem związał się z Górnikiem Zabrze. W Radzionkowie liczą jednak na to, że młodzi gracze ambicją i wolą walki zrównoważą brak doświadczenia. Celem na najbliższe miesiące jest szybkie ulokowanie się w środku stawki I ligi i spokojne powiększanie dorobku punktowego w dalszej części sezonu. Oczekiwania te mają solidna podstawę, bo pomimo licznych transferów kadra Ruchu wydaje się być lepsza od przynajmniej kilku innych zespołów I ligi. Potwierdzają to wyniki przedsezonowych sparingów. Gracze Ruchu w meczach kontrolnych ani razu nie przegrali, a rywalizowali chociażby z Koroną Kielce (2:0) i Polonią Bytom (0:0). O tym, ze klub ma ambitne plany świadczą także transferowe przymiarki Marcina Mięciela czy Piotra Reissa, którzy ostatecznie wybrali inne zespoły.

Ruch jest zatem na dobrej drodze, by w niedalekiej przyszłości nawiązać do niedawnej i świetlanej przeszłości. Radzionkowianie nie są bynajmniej nowicjuszem w ogólnopolskich rozgrywkach. W latach 1998-2001 drużyna “żółto-czarnych” rywalizowała z najlepszymi w Ekstraklasie i to z niezłym skutkiem. W swoim pierwszym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej Ruch zajął 6 miejsce w tabeli, co było najlepszym rezultatem spośród drużyn śląskich. W tym pamiętnym dla kibiców z 17-tysięcznego miasta sezonie gracze Ruchu pokonali ówczesnego mistrza Polski ŁKS 4:0 oraz rozgromili na własnym boisku walczącego o wicemistrzostwo Lecha w ostatniej kolejce 4:1. Często wspominanym piłkarzem tamtej drużyny jest Marian Janoszka, ojciec Łukasza Janoszki - zawodnika Ruchu, ale tego z Chorzowa. W swoim najlepszym sezonie 1998/1999 “Cidry” odniosły także inny historyczny sukces, awansując do ćwierćfinału Pucharu Polski. Historia Ruchu jest jednak znacznie bogatsza. Jest to jeden z najstarszych klubów śląskich, który powstał w 1919 roku, tuż przed wybuchem I Powstania Śląskiego.  Założyciele klubu pragnęli, by klub stał się ostoją polskości w silnie zgermanizowanym regionie. Klubowi działacze walczyli dla ojczyzny w powstaniach, płacąc za swoją miłość do kraju nawet życiem.

Niewiele brakowało jednak, by polscy kibice pozbawieni byli podziwiania piłkarzy tak zasłużonego klubu, bowiem licencję Ruchowi przyznano warunkowo. Warunkiem była modernizacja obiektu, do czego przysłużyli się nawet własnymi rękoma miejscowi kibice. Klub też miał spore problemy finansowe. W czasach kryzysu zaległości w wypłatach są mimo wszystko wytłumaczalne.
Górnik Polkowice

Kolejne awanse z roku na rok nie są domeną tylko i wyłącznie Ruchu Radzionków. W identycznej sytuacji są piłkarze z Polkowic, którzy w poprzednim sezonie zakończyli rozgrywki grupy zachodniej II ligi na drugiej pozycji bedąc beniaminkiem. I podobnie jak rywal, Górnik otrzymał licencję warunkowo, dopiero po złożeniu brakujących dokumentów. Kolejną analogią w stosunku do klubu z Radzionkowa jest ekstraklasowa przeszłość. Górnik występował w najwyższej klasie rozgrywkowej jednak tylko przez rok. Sezon 2003-04 “zielono-czarni” zakończyli na miejscu 12. i zmuszeni byli rozgrywać baraże, które przegrali. W tymże sezonie doszli także aż do ¼ finału Pucharu Polski. Kibicom w pamięci utkwiła niestety zapewne afera korupcyjna, której (anty)bohaterem był klub z Polkowic. Karnie zdegradowany do IV ligi odbudował się jednak szybko, już po trzech latach wracając do punktu wyjścia.

Polkowiczanom przyświecają identyczne cele jak zawodnikom z Radzionkowa, czyli spokojne utrzymanie w lidze i walka o jak najwyższą lokatę. Pomóc osiągnięciu tego zamysłu ma stabilna, niemal niezmieniona kadra, wzmocniona o kilka nazwisk. Dobrym ruchem okazać się może sprowadzenie  na zasadzie wypożyczenia do zespołu trenera Dominika Nowaka utalentowanego napastnika Kamila Bilińskiego, który w barwach Śląska Wrocław zasmakował już Ekstraklasy. Poza wyrównaną kadra mocną stroną graczy z dolnośląskiego miasta może być dobra dyspozycja na własnym obiekcie. W poprzednim sezonie stadion przy ulicy Kopalnianej był twierdzą nie do zdobycia, a Górnik jako gospodarz nie przegrał żadnego spotkania.

Porażka natomiast miała miejsce w okresie przygotowawczym. Już na jego początku lepsi od Górników okazali się przyszli pierwszoligowi rywale z GKP Gorzów Wlkp. Kolejne mecze to seria remisów 1:1 oraz efektowne zwycięstwo 5:0 nad drugoligowym beniaminkiem Polonią Nowy Tomyśl. Cenniejszy dla trenera z pewnością jest jednak remis z Cracovią Kraków. W trakcie przygotowań  Górnik rozgrywał także mecz Pucharu Polski, w którym uległ Lechii Zielona Góra po dogrywce 0:1. Rywalem ich pogromców w następnej rundzie będzie Miedź Legnica, która również po dogrywce wyeliminowała… Ruch Radzionków.
Okazja do rehabilitacji dla obu zespołów już w najbliższą sobotę, kiedy w pierwszej kolejce nowego sezonu na własnych boiskach Górnik z Polkowic podejmie Górnika z Łęcznej, a Ruch z Radzionkowa rywalizował będzie z MKS-em Kluczbork.
Karol Mansfeld

Odpowiedzi

autor (niezweryfikowany) 28/07/2010 - 13:33 193.178.214.62

w PP juz popłyneli.. ogórki będą mieli farta jak zostaną w I lidze

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Proszę przepisać kod z obrazka.

Regulamin

  • Portal Futbol.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników
  • Komentarze są indywidualnymi opiniami użytkowników
  • Redakcja Futbol.pl zastrzega sobie prawo do usuwania opinii internautów, które naruszają w rażący sposób zasady netykiety