Cleber nie zagra? Kasperczak ma kilka wariantów
Podczas wtorkowego treningu urazu nabawił się Cleber. Brazylijski stoper Wisły Kraków nie wie jeszcze, czy zagra w czwartek w meczu III rundy el. Ligi Europy przeciwko azerskiemu Karabachowi.
- Nie wiem, czy ta kontuzja jest aż tak groźna, żeby nie mógł wystąpić. Sztab medyczny robi wszystko, żeby mógł zagrać - powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej Henryk Kasperczak, trener Wisły.
Szkoleniowiec Białej Gwiazdy nie załamuje jednak rąk i ma warianty gry bez Clebera. - Zastanawiamy się, bo jest Bunoza do dyspozycji, jest Singlar, jest Diaz. Są możliwości z Piotrkiem Brożkiem, przesunięcia go i grania z Diazem w środku. Ale to się zastanowimy nad tym, jeżeli Cleber naprawdę nie będzie mógł grać – stwierdził Kasperczak.
Michał Ptaszyński, źr. Wisła Kraków





Zastanawiam się po co ściągnęli Gordana Bunozę jak boją się go wystawić w meczu o stawkę i kombinują z przesunięciem bocznych obrońców do środka. Ściągając zawodnika trzeba być na 100% pewnym, że podoła... szczególnie z przeciętnymi Azerami powinien dać radę :).
36 letni cleber nie zagra i jest panika,czemu nie kupili dotad 2srodkowych obroncow?
Tak Przemko, tyle, ze koleś jest niezgrany z zespołem i pewnie nie wie trener na ile do końca go stać, dlatego chyba lepiej postawić na pewniaka i przemeblowac troche skład, ja tak uważam
bobas Cikos jakoś też niezgrany jest a grał. Szkoda im kasy na obrońce taka prawda. Jeden wypada ze składu i od razu pół składu trzeba przesuwać.