Rzucony na głęboką wodę... Poradził sobie

Podziel się

To na pewno była trudna chwila dla Kamila Drygasa. 18-latek rano, w dniu meczu ze Spartą, dowiedział się, że zadebiutuje w Lechu Poznań. Jak sam przyznał, był stremowany, ale trema z pierwszym gwizdkiem ustąpiła. I było to widać na boisku.

- Trener rano na spacerze powiedział mi, że wyjdę od początku. Reakcja? Z jednej strony zadowolenie, ale z drugiej także duży stres - mówił osiemnastolatek, który we wtorkowy wieczór  zadebiutował w zespole mistrzów Polski. Zaraz po gwizdku sędziego trema jednak ustąpiła, co pozwoliło mu zaprezentować się więcej niż dobrze. - To nie jest dla mnie żadne zaskoczenie - stwierdził Zieliński.

W ogóle opiekun Lecha Poznań sprawiał wrażenie, jakby wystawienie w walce o LM Drygasa, który jeszcze na dodatek tego dnia debiutował w zespole i zabrał miejsce w składzie doświadczonemu Ivanovi Djurdjeviciovi, było czymś absolutnie oczywistym. - W letnich sparingach pokazał naprawdę dobrą dyspozycję i zasłużył na ten występ. Jak zagrał? Świetnie, to będzie odpowiednie słowo - mówił trener.

więcej w Przeglądzie Sportowym

Odpowiedzi

kamil 29/07/2010 - 13:10 85.222.115.8

jaka to gleboka woda? sparta praga? to jest wlasnie nasze polskie minimalistyczne podejscie

belg (niezweryfikowany) 02/08/2010 - 22:23 166.137.137.221

Kamil taka opinie moze wystawic tylko ktos kto jest analfabeta pilkarskim albo ktos kto ma na imie Kamil

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Proszę przepisać kod z obrazka.

Regulamin

  • Portal Futbol.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników
  • Komentarze są indywidualnymi opiniami użytkowników
  • Redakcja Futbol.pl zastrzega sobie prawo do usuwania opinii internautów, które naruszają w rażący sposób zasady netykiety