Probierz: Nie klękniemy
Jagiellonia Białystok w swoim debiucie w europejskich pucharach przegrała 1:2 z Arisem Saloniki. - Nie składamy broni i na pewno nie klękniemy w rewanżu - zapowiedział trener Jagi Michał Probierz.
Michał Probierz (trener Jagiellonii): - Europa pokazała, ile kosztują błędy i musimy przyjąć tę porażkę, bo podarowaliśmy zwycięstwo Arisowi. Nie składamy jednak broni i na pewno w rewanżu nie klękniemy. Skoro Aris strzelił nam dwie bramki, to my też możemy, tym bardziej że sytuacje sobie potrafimy wypracować, co pokazał ten mecz. Widać było jak istotną rzeczą jest psychika i szkoda, że tak się stało. Jest to jednak nauczka dla tych młodych chłopaków i oby wyciągnęli z tego odpowiednie wnioski. Jako kopciuszek graliśmy przyzwoitą piłkę, pomimo że już po siedmiu minutach przegrywaliśmy 0:2. Chwała zawodnikom za to, że się podnieśli, bo mogło dojść do kompromitacji. Mimo porażki chcę pochwalić zespół i dodam raz jeszcze, że w rewanżu na pewno się nie poddamy. Jeżeli poprawimy pewne elementy, nie jesteśmy bez szans. Pojedziemy do Grecji walczyć o korzystny wynik.
Hector Raul Cuper (trener Arisu Saloniki): - Mecz składał się z dwóch różnych części. Mieliśmy olbrzymie szczęście, że dwa gole strzeliliśmy na początku spotkania. To nas uspokoiło, jednak po 25 minutach nie było już tak różowo. Nie wykorzystaliśmy wszystkich sytuacji, które stworzyliśmy jeszcze przed przerwą. W drugiej połowie zostawiliśmy rywalom zdecydowanie za dużo miejsca, myśląc że grając defensywnie spokojnie wygramy, przez co białostoczanie stworzyli kilka groźnych sytuacji do zdobycia bramki. Mieliśmy ogromne szczęście, że mecz zakończył się takim wynikiem. Istotne, że wywozimy z Białegostoku bardzo korzystny rezultat. Wygraliśmy na wyjeździe i zrobimy to też w Salonikach, musimy jednak poprawić niektóre elementy gry. Przede wszystkim musimy być lepsi wówczas, gdy jesteśmy w posiadaniu piłki.
Michał Ptaszyński, źr. Jagiellonia Białystok





Jaga wygra.
graty dla jagi bo z polskich druzyn zaprezentowala sie najlepiej szkoda bledow na poczatku ale jak wiadomo to byl debiut w europejskich pucharach!
Wisła trzymaj się i wy i my Jagiellonia nie poddamy się i będziemy walczyć. Nie słuchajcie słów ludzi którzy nie umieją kopnąć piłki.