Polak zostaje w Anderlechcie
Pomocnik Anderlechtu Bruksela, Jan Polak nie przejdzie do Galatasarayu Stambuł. Reprezentant Czech od kilku tygodni był łączony z przeprowadzką do Turcji, jednak ostatecznie wolał pozostać w stolicy Belgii. Piłkarz związał się z klubem nowym kontraktem.
Umowa Polaka wygasała w czerwcu 2011 roku, jednak sam zawodnik przyjął propozycję klubu i przedłużył ją o kolejny rok. Swojego zadowolenia z takiego rozwiązania sytuacji nie ukrywał menedżer generalny popularnych "Fiołków", Herman Van Holsbeeck.
- Anderlecht będzie walczył w tym sezonie na wielu frontach i piłkarz tego pokroju co Jan Polak z pewnością będzie nam potrzebny - wyznał Holsbeeck.
Grzegorz Garbacik





Piszecie Polak, potem Czech, o co chodzi?
Polak to jego nazwisko:)
do ? ty masz mozg czlowieku