Japończyk lepszy od Piszczka i Lewandowskiego
Działacze Borussii Dortmund już nigdy nie wrócą do kupowania wielkich światowych gwiazd za ogromne pieniądze. W tym klubie preferuje się teraz inwestowanie w młodych zawodników.
- Wierzymy w naszą obecną filozofię budowania drużyny w 100 procentach. Stawiamy na młodych, utalentowanych piłkarzy. Nawet gdybyśmy mieli więcej pieniędzy, to kontynuowalibyśmy naszą obecną pracę - zaznaczył Michael Zorc, dyrektor sportowy Borussii.
W letnim okienku transferowym najdroższym zawodnikiem Borussii był Robert Lewandowski (4,5 miliona euro). Jednak na początku sezonu z nowych nabytków najlepiej prezentuje się Shinji Kagawa, który kosztował jedynie 350 tysięcy euro! - Z jego gry będziemy mieli jeszcze więcej radości. Ten zawodnik ma niesamowite możliwości - skomentował Zorc.
Grzegorz Marciniak





LEWY ZA MIESIAC BEDZIE PLAKAL ZE MA TRENERA KTORY NIE LUBI POLAKOW I CHCE WROCIC DO LECHA
Moim zdaniem lewy sie ogarnie i bedzie gral na dobrym poziomie w BVB. no ale to moje zdanie...
Teraz okaże się czy są w polsce jeszcze zawodnicy z charakterem. Jak do tej pory wszystkie gwiazdeczki kończyły swoje "kariery" przy pierwszym niepowodzeniu.
Toć tutaj nie ma słowa o piszczku ,polaczkowte to troche
Japończyk lepszy?
w ogole to sie dziwie kto takich kopaczy Polskich leni i nieudacznikow kupuje
Polacy są słabi a on nagina!Lewy nie ma pojęcia o piłce przy nim!
O ile nie podzieli znów losu wielu piłkarzy, którzy zaraz po genialnym transferze grzali ławę, to mogą być z niego ludzie. W BVB będzie miał pewnie wiele okazji do gry, ja nadal w Lewego wierzę.
Mitläufer - tak powiedzial kiedys Franz Beckenbauer o Polakach w Bundeslidze co oznacza kopacze ktorzy nie sa wielkim wzmocnieniem a raczej ''sztuka'' hm mysle ze mial racje
Kiedyś to byli piłkarze. Na przykład Krzynówek, Hajto, Świerczewski, Bąk. Grali w dobrych klubach za granicą. A teraz co? LALECZKI. Śmiejcie się z Rasiaka albo Krzynia, ale oni przynajmniej grali w dobrych ligach.
nic nowego! ale to dziennikarze zrobili z niego mega gwiazde!to niestety pokazuje gdzie sa nasze kluby... w czrnej d...!
no jasne przeciez ci polacy to nic specjalnego a lewandowski to sredniak najlepszy z nich jest blaszczykowski
lewy byl naiwny ze posluchal kucharskiego - chcial na nim zarobic i nagadal mu glupot. trzeba sie napracowac zeby pograc a w lechu nie bylo konkurencji...