Arsenal dawał 16 milionów za Llorisa
Fiasko rozmów Arsenalu Londyn z Fulham FC w sprawie Marka Schwarzera sprawiło, że Arsen Wenger w ostatnich godzinach okna transferowego desperacko szukał nowego bramkarza. Jego wybór padł na Hugo Llorisa, jednak późna oferta Kanonierów w jego sprawie została odrzucona.
Francuskie media podają, że w ostatnim dniu letniej przerwy Arsenal złożył za Llorisa ofertę w wysokości 16 milionów euro. Kierownictwo Lyonu na godzinę przez oficjalnym zamknięciem okna transferowego wystosowało jednak komunikat, w którym odrzuciło propozycję Kanonierów.
Numerem 1 w bramce Arsenalu pozostał więc Manuel Almunia, który wystąpił w trzech dotychczasowych meczach ligowych swojego zespołu. Z rolą rezerwowych muszą się godzić Łukasz Fabiański, Vito Mannone i Wojciech Szczęsny.
Grzegorz Garbacik





czemu redaktorzy na tej stronie myślą że trener kupuje zawodnikow zawodnikow kupuje prezes trener niema nic do gadania
Arsen nie umie kupować piłkarzy przecież Lloris jest słaby Mandanda z OM jest najlepszy we francji.
Mandanda?? Jak dla mnie on jest znacznie gorszy od Lorisa. Wolałbym Neuera zamiast Lorisa czy Mandandy. Bramkarz to najwieksza bolaczka Arsenalu.
Szczęsny powinien bronic
popieram Korniszona, fakt brak dobrego bramkarza to wina Wengera, przecież mają kasę i zakup takiego golkipera jak De Gea bądź Lloris nie byłby zbyt dużym problemem; a tu wenger kilka godzin przed zamknięciem okna transferowego sobie przypomina ,,Oooo nie mamy bramkarza!!!" żal, miał 2 miesiące na transfery
Śmiechu warte,on chciał kupić bramkarza w ostatnim dniu transferowym czyli zakup pod publikę !!.On stary chytry lis nie wyga tylu milionów na bramkarza !!!.