Pilarz: Nic innego nie chodzi mi po głowie
Krzysztofowi Pilarzowi z ostatnim dniem grudnia wygaśnie kontrakt z Ruchem Chorzów. Bramkarz nadal nie podpisał nowej umowy z Niebieskimi, a chrapkę na zatrudnienie golkipera mają chociażby Cracovia i Korona Kielce. Czy to znaczy, że Pilarz opuści Cichą?
- Ależ skąd! Przecież jeszcze z nikim nie podpisałem żadnej umowy. Zawsze można siąść i porozmawiać. Tym bardziej, że w Ruchu znają moją propozycję, a ja znam warunki zaproponowane mi przez klub. Mamy jednak jeszcze parę miesięcy do końca roku, więc nie ma się co spieszyć - powiedział Pilarz.
- Zapewniam, że nic mi innego nie będzie chodziło po głowie, jak tylko całkowite oddanie się Ruchowi. W życiu bym nawet nie pomyślał o jakimś oszczędzaniu się. Zawsze w Chorzowie grałem na 100 procent i nadal tak będzie. Na pewno nie spocznę na laurach, chcę z Ruchem powtórzyć tak udany sezon, jak poprzednio - dodał bramkarz.
Michał Ptaszyński, źr. sportslaski.pl/Sport





Odpowiednia kasa i go nie ma!
Perdijic jest rownie dobry co Pilu udowodnil to w nie jednym meczu a ostatnio to jak Ruch gral z Valetta
na jego miejscu juz latem bym odszedl, przeciez lepiej dostawac pensje co miesiac niz po pol roklu zalegla, pozatym w cracovii stadion, i z czasem moze sie zmieni na lepsze a w ruchu nie predko sie zmieni
na jego miejscu juz latem bym odszedl, przeciez lepiej dostawac pensje co miesiac niz po pol roklu zalegla, pozatym w cracovii stadion, i z czasem moze sie zmieni na lepsze a w ruchu nie predko sie zmieni
Myślę że korona jest lepsza od cracowii bo jeśli pilarz chciałby spaść do I ligi to pociągiem do Krakowa
pilarz jest po słowie z legią
Szkoda. To duże osłabienie dla brązowych medalistów.