Żyrkow może wrócić do ojczyzny
Być może zimą Jurij Żyrkow wróci do Rosji. Jednak nie do CSKA Moskwa, a do lokalnego rywala czerwonoarmistów, Spartaka.
Trener Spartaka Walerij Karpin powiedział, że jego klub być może złoży ofertę Chelsea Londyn.
Dla Żyrkowa, który w The Blues grywa rzadko, powrót do ojczyzny byłby wybawieniem i szansą na poprawę notowań w drużynie narodowej. Selekcjoner Sbornej Dick Advocaat ostrzegł bowiem piłkarzy, którzy nie grają regularnie, że nie będzie powoływał ich do reprezentacji.
27-letni Żyrkow do Chelsea trafił po Euro 2008, którego był jedną z gwiazd. Angielski klub zapłacił za lewonożnego pomocnika 21 mln euro.
Michał Ptaszyński





Michał człowieku ucz się Rosyjskiego ! Jest Zhirkov A nie
,,Żyrkow,, Jełopie !
Przecież on pisze jak sie czyta jełopie
Po Polsku jest Jurij Żirkow.
Po angielsku jest Zhirkov
w polsce sztuka jest wybrac tych co graja, a oni nie powoluja tych co nie graja, ja piernicze gdzie my jestesmy..