Smolarek: Cieszy mnie każda minuta

Podziel się

- Wszedłem na boisko w drugiej połowie i starałem się dać z siebie wszystko. Tak wyszło, że się nie udało. Co zrobić? - powiedział Euzebiusz Smolarek po porażce reprezentacji Polski z Australią w Krakowie.

- Grałem jakieś 20 minut, więc miałem okazję się pokazać, ale nie wykorzystałem tej jednej stuprocentowej sytuacji, którą miałem. Jestem jednak zadowolony z każdej minuty spędzonej na boisku w meczu reprezentacji. Z Ukrainą było ich pięć, teraz 20 i mam nadzieję, że będzie jeszcze więcej. Nie wykorzystałem okazji strzeleckich, ale cieszę się, że w ogóle do nich dochodziłem - powiedział Smolarek.

Michał Ptaszyński, źr. ASInfo

Odpowiedzi

t (niezweryfikowany) 08/09/2010 - 10:51 94.194.227.137

dobrze bylo ebi!

Tomek35050 08/09/2010 - 13:48 77.96.247.182

Wszedł na 20 minut i odrazu dochodził do sytuacji. Musi zostać w tej reprezentacji na dłużej.

Lechita 08/09/2010 - 14:38 84.189.44.101

Super Ebi, Szanuje go za jego dokonania ale przeciesz nie mozna powolywac pilkarza, ktory strzelil 2 bramki w lidze i to na poczatku jeszcze ... niech strzeli w 1 polowie sezonu z 8-10 bramek to wtedy go mozna powolac ... mial wczoraj 4 swietne sytuacje ...

s 08/09/2010 - 16:39 157.25.200.133

mariusz lewandowski do repry a nie jakies k...wa Pietrasiaki 31 letni debiutanci co sie o własne nogi potykaja

bolo 08/09/2010 - 18:22 109.243.238.207

Byłem na meczu tym i powiem ze wieksze wrazenie zrobił na mnie stadion niz kadra!!!

spec (niezweryfikowany) 08/09/2010 - 19:30 10.4.6.54

Moim zdaniem Tomek frankowski dobrze powiedział że Smuda go za wcześnie powołał bo strzelił 2 gole wchodząc z ławki ale gdy gral 90 minut z widzewem grał słabiutko, lubie Ebiego ale za wcześnie, za wcześnie

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Proszę przepisać kod z obrazka.

Regulamin

  • Portal Futbol.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników
  • Komentarze są indywidualnymi opiniami użytkowników
  • Redakcja Futbol.pl zastrzega sobie prawo do usuwania opinii internautów, które naruszają w rażący sposób zasady netykiety