Walcott z urazem. Noga nie jest złamana!
Nie tak początek nowego sezonu ligowego wyobrażali sobie sympatycy Arsenalu Londyn. Za nami zaledwie kilka kolejek, a z kadry popularnych Kanonierów wypadli już tacy gracze jak Robin van Persie i Samir Nasri. Do grona kontuzjowanych we wtorek dołączył także Theo Walcott.
Młody Anglik już w 14. minucie spotkania ze Szwajcarią w ramach eliminacji do Euro 2012 został nieszczęśliwie zahaczony przez jednego z rywali. Walcott z grymasem bólu na twarzy został zniesiony na noszach z boiska i przetransportowany do szpitala. Pierwsze prześwietlenie wykazało, że jego noga nie jest złamana.
Nie znamy jeszcze dokładnych wyników badań napastnika Arsenalu, jednak dziennikarze spekulują, że w najlepszym razie jego przerwa od treningów może potrwać od dwóch do trzech tygodni.
Zobacz moment, w którym Walcott doznał kontuzji:
Grzegorz Garbacik





orzesz w morde ;P cos w stylu Cisse kontuzja ;d Twardy chlop musi byc z Walcota nie to co Eduardo ktory sie od razu rozryczal
Ale z was idioci, przecież Eduardo miał stopę przekręconą o 180 stopni, ciekawe czy wy byście nie ryczeli i nie porównujcie skręcenia kostki Walcotta do złamania Eduardo.
To fakt... Zaraz się okaże że połowa składu Arsenalu jest kontuzjowana... Czyli jak co roku na początku sezonu. To trzeba mieć szczescie :/
To fakt... Zaraz się okaże że połowa składu Arsenalu jest kontuzjowana... Czyli jak co roku na początku sezonu. To trzeba mieć szczescie :/
Fabian niedlugo bedzie gral na ataku
można sie posikać lub zrobic pod siebie z bólu ale płacz porażka hahahah
Jak pech to pech :/
lepiej żeby nie było to nic poważnego bo szkoda chłopaka, bardzo dobry piłkarz ;)
Chyba dla zadnego kibica Arsenalu ta plaga kontuzji nie dziwi bo macie ja co roku ;) Oby to nic powaznego bo moze stracic swoj podstawowy atut - szybkosc