Stokowiec zadedykował triumf Lechii Pawłowi Adamowiczowi. Do tego zapowiedział transfery do Biało-Zielonych | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Stokowiec zadedykował triumf Lechii Pawłowi Adamowiczowi. Do tego zapowiedział transfery do Biało-Zielonych

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 02-05-2019 22:51
Stokowiec zadedykował triumf Lechii Pawłowi Adamowiczowi. Do tego zapowiedział transfery do Biało-Zielonych

Lechia Gdańsk 36 lat po pierwszym triumfie w Pucharze Polski znowu sięgnęła po to trofeum. Trener Piotr Stokowiec po wygraniu finału z Jagiellonią Białystok (1:0) zadedykował zwycięstwo tragicznie zmarłemu w styczniu prezydentowi Gdańska, Pawłowi Adamowiczowi, wielkiemu kibicowi Lechii.

- Chciałbym zadedykować zwycięstwo z Jagiellonią tragicznie zmarłemu Pawłowi Adamowiczowi. On na pewno cieszy się z tego trofeum najbardziej, jest dumny z tej drużyny. Myślę, że cały Gdańsk jest dumny z Lechii, a świętej pamięci Paweł Adamowicz to historia Lechii i Gdańska. Dlatego chciałbym zadedykować mu to zwycięstwo  - powiedział Piotr Stokowiec po meczu na PGE Narodowym.

Stokowiec podsumował też spotkanie z Jagiellonią. - Może nie było to jakieś piękne widowisko, graliśmy na innym stadionie, murawa też jest tu specyficzna, ale finały są po to, żeby je wygrywać, a nie grać pięknie - stwierdził szkoleniowiec Lechii, który przyszedł na konferencję prasową z córką Antoniną, chcąc jej w ten sposób wynagrodzić fakt, że ostatnio miał mniej czasu dla rodziny. 

Szkoleniowiec Lechii zapowiedział też, że zespół w przyszłym sezonie ma być jeszcze mocniejszy i że do ekipy dołączy 3-4 zawodników. Dodał też, że jest bardzo zadowolony z obecnych podopiecznych.  - Osiągają świetne wyniki, jakość może być zawsze lepsza, ale spokojnie - stopniowo podnosimy poprzeczkę. Jesteśmy na etapie zmian, to dopiero początek odbudowywania w Gdańsku silnej marki. To trochę potrwa, ale mamy ambicję. Do tej końcówki sezonu przygotowywaliśmy się całe rozgrywki. Wytrzymaliśmy mentalnie. Jesteśmy bliscy zakontraktowania latem 3-4 nowych zawodników. To nie będzie jakiś skok na wielkie nazwiska, chcemy stworzyć silne fundamenty. Moje ciche marzenie jest takie, żeby kiedyś usłyszeć na żywo hymn Ligi Mistrzów. Ale ram czasowych nie daję - zakończył Stokowiec.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły