Koniec serii triumfów Górnika, koniec serii bez wygranej Wisły. Chorwat zaszalał w Zabrzu, a 15-latek powstrzymał Angulo w akcji na remis | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Koniec serii triumfów Górnika, koniec serii bez wygranej Wisły. Chorwat zaszalał w Zabrzu, a 15-latek powstrzymał Angulo w akcji na remis

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 03-05-2019 22:09
Koniec serii triumfów Górnika, koniec serii bez wygranej Wisły. Chorwat zaszalał w Zabrzu, a 15-latek powstrzymał Angulo w akcji na remis

Wisła Kraków wygrała pierwsze spotkanie od czasu rozbicia 4:0 Legii Warszawa. Po 6 meczach bez zwycięstwa Biała Gwiazda trochę niespodziewanie ograła w Zabrzu Górnika, który... poległ po czterech kolejnych triumfach.

Bohaterem Wisły został Marko Kolar. Chorwacki napastnik zdobył dwie bramki i w całym sezonie ma na koncie 9 goli w 23 spotkaniach. Prowadzenie Wiśle dał w 34. minucie, gdy piłka po jego strzale z rzutu karnego po rękach Martina Chudego wylądowała jednak w siatce. Jedenastkę sędzia podyktował zresztą za faul Chudego na Kolarze właśnie.

Kilka chwil później, w 37. minucie, wyrównał Jesus Jimenez. Po akcji z Igorem Angulo, który dostał podanie między obrońców Wisły na linii pola karnego i odegrał do rodaka. 

Początek II połowy przyniósł gola Wiśle. Savicević zagrał wysoką piłkę, a świetnie ustawiony w polu karnym Kolar po raz drugi trafił do siatki. 

Górnik w 90. minucie mógł uratować jeszcze remis, ale 15-letni Daniel Hoyo-Kowalski przeszkodził Igorowi Angulo na tyle, że lider klasyfikacji strzelców nie trafił do bramki z metra!

Po tej porażce Górnik z 40 punktami jest na 11. miejscu, ale wydaje się, że utrzymanie się w lidze ma prawie pewne. Wisła Kraków plasuje się natomiast na 9. lokacie i całkiem prawdopodobne, że w grupie spadkowej okaże się ostatecznie najlepsza.

Mecz 34. kolejki Lotto Ekstraklasy - grupa spadkowa
GÓRNIK ZABRZE - WISŁA KRAKÓW 1:2
Bramki:
Jesús Jiménez 37 - Marko Kolar 34 k., 51 
Górnik: 84. Martin Chudý - 3. Boris Sekulić, 15. Dani Suárez, 5. Paweł Bochniewicz, 27. Adrian Gryszkiewicz (87. 2. Przemysław Wiśniewski) - 19. Kamil Zapolnik (59. 10. Łukasz Wolsztyński), 23. Mateusz Matras (82. 4. Adam Örn Arnarson), 8. Walerian Gwilia, 7. Szymon Żurkowski, 9. Jesús Jiménez - 17. Igor Angulo
Wisła: 1. Mateusz Lis - 8. Łukasz Burliga (78. 21. Marcin Grabowski), 45. Daniel Hoyo-Kowalski, 5. Lukas Klemenz, 2. Rafał Pietrzak - 24. Marko Kolar (85. 26. Kamil Wojtkowski), 28. Vukan Savićević, 80. Patryk Plewka (79. 77. Emmanuel Kumah), 9. Rafał Boguski, 7. Sławomir Peszko - 11. Krzysztof Drzazga
Żółte kartki: Sekulić - Boguski, Kolar, Grabowski
Sędziował: Paweł Gil (Lublin)
Widzów: 17 210

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły