Magiczna noc na Anfield! FC Barcelona roztrwoniła zaliczkę z pierwszego spotkania! | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Magiczna noc na Anfield! FC Barcelona roztrwoniła zaliczkę z pierwszego spotkania!

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 07-05-2019 23:02
Magiczna noc na Anfield! FC Barcelona roztrwoniła zaliczkę z pierwszego spotkania!

FC Liverpool pokonał FC Barcelonę w rewanżowym spotkaniu półfinału Ligi Mistrzów 4:0 i awansował do finału rozgrywek, w którym zmierzy się z Ajaxem lub Tottenhamem.

Gospodarze stali dziś przed bardzo ciężkim zadaniem. Do odrobienia mieli trzy bramki straty z pierwszego spotkania. Utrata, chociaż jednej oznaczała, że musieliby pokonać bramkarza rywali aż pięciokrotnie.

"The Reds" od początku spotkania narzucili swój styl gry, wiedząc, że tak naprawdę nie mają za wiele do stracenia i muszą zaryzykować. Już w 8. minucie wynik otworzył Origi. Po przejęciu piłki przed polem karym strzał oddał Henderson, ale prosto w ter Stegena, przy dobitce napastnika nie miał już jednak szans.

FC Barcelona chciała odpowiedzieć dwójkową akcją. Jordi Alba wycofał do nadbiegającego w pole karne Messiego, ale Alisson uratował gospodarzy. Na kolejne okazje musieliśmy poczekać do drugiej części spotkania, która na stałe przeszła do historii futbolu.

W 52. minucie Alexander-Arnold przejął piłkę na prawym skrzydle. Następnie dobiegł do bocznej linii pola karnego i płasko podał do Wijnalduma, który mocnym strzałem pokonał ter Stegena. Chwilę później całe straty z pierwszego spotkania zostały odrobione. Shaqiri dośrodkował z lewej strony wprost na głowę Wijnalduma, a ten głową strzelił w lewą stronę bramki ter Stegena.

Dziesięć minut przed końcem kibice na stadionie oszaleli ze szczęścia. Gospodarze zaskakująco szybko rozegrali rzut rożny, całkowicie zaskakując obronę rywali. Niepilnowany w polu karym Origi z łatwością umieścił piłkę w siatce zapewniając swojej drużynie awans. W doliczonym czasie gry swoją szansę na bramkę miał jeszcze Mane, ale nie potrafił w polu karnym odpowiednio skierować piłki do bramki.

1/2 finału Ligi Mistrzów sezou 2018/2019
FC LIVERPOOL - FC BARCELONA 4:0
Bramki:
Origi 7, 79, Wijnaldum 54, 56

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły