Magiera: Cel zrealizowany, myślimy o Senegalu. Z Tahiti były jednak momenty, które zaniepokoiły selekcjonera | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Magiera: Cel zrealizowany, myślimy o Senegalu. Z Tahiti były jednak momenty, które zaniepokoiły selekcjonera

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 27-05-2019 8:45
Magiera: Cel zrealizowany, myślimy o Senegalu. Z Tahiti były jednak momenty, które zaniepokoiły selekcjonera

Reprezentacja Polski po porażce z Kolumbią na inaguruację MŚ U-20, w swoim drugim meczu pokonała 5:0 Tahiti. Wysoka wygrana cieszy, chociaż była zgodna z nakreślonym planem i tylko niezbędnym minimum do tego, by liczyć się w walce o awans do 1/8 finału. Przed kadrą Jacka Magiery w grupie jeszcze sprawdzian z liderem, Senegalem.

- Cel został zrealizowany, ale już myślimy o Senegalu - mówił tuż po meczu z Tahiti selekcjoner Biało-Czerwonych. 

Polacy z Łodzi wygrali z Tahiti 5:0 po dwóch bramkach Dominika Steczyka oraz trafieniach Jakuba Bednarczyka, Marcela Zylli i Adriana Benedyczaka.

Na odprawie mówiłem, że musimy strzelić w tym spotkaniu minimum pięć bramek. Wiedzieliśmy, że trzeba będzie to spotkanie wybiegać. Zostało to zrealizowane, mamy trzy punkty. Teraz będziemy patrzeć jak wyglądamy zdrowotnie. Mały znak zapytania stoi przy Radku Majeckim. Dopiero gdy wrócimy do hotelu, będziemy wiedzieć, co z jego nogą - powiedział Jacek Magiera.

Selekcjoner kadry U-20 nie ukrywał, że trochę zanipokoiła go końcówka spotkania. - Trzeba przyznać, że przeciwnicy kilkukrotnie wychodzili spod pressingu bez problemu. W końcówce nawet przejęli inicjatywę, byli blisko trafienia w światło bramki. Emocjonalnie mecz nas dużo kosztował. Z każdą chwilą zawodnicy chcieli jak najwięcej goli strzelić, aby pobudzić publiczność - stwierdził Magiera.

Polacy w grupie mają 3 punkty i mecz z Senegalem przed sobą. Ekipa z Afryki ma komplet 6 oczek. Z kolei Kolumbia wywalczyła 3 punkty, ale w ostatniej kolejce jest zdecydowanym faworytem w starciu z Tahiti. Wychodzi na to, że Polacy by zająć jedno z dwóch pierwszych miejsc, muszą ograć Senegal. Jeśli to sięnie uda, to trzeba będzie patrzeć na małą tabelę złożoną z ekip z 3. miejsc. 4 z 6 najlepszych wejdą do 1/8 finału.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły