To byłby hit z udziałem polskiego bramkarza. Bartłomiej Drągowski ma być numerem jeden w gigancie! | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

To byłby hit z udziałem polskiego bramkarza. Bartłomiej Drągowski ma być numerem jeden w gigancie!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 30-05-2019 14:41
To byłby hit z udziałem polskiego bramkarza. Bartłomiej Drągowski ma być numerem jeden w gigancie!

Bartłomiej Drągowski rozegrał świetne pół roku w Serie A, będąc wypożyczonym z Fiorentiny do Empoli. Postawa polskiego bramkarza może zaowocować wkrótce głośnym transferem. Drągowskiego w roli bramkarza numer jeden widzą trenerzy wielkiego włoskiego klubu.

Włoskie media rozpisują się o planie AS Roma. To rzymski gigant chce pozyskać Drągowskiego z Fiorentiny i zaufać mu w roli numeru jeden między słupkami. Trener Claudio Ranieri po pojawieniu się w klubie w marcu szybko dość zrezygnował z Robina Olsena, reprezentacyjnego bramkarza Szwedów, bo ten rozczarowywał na całej linii. Sezon dokończył w bramce doświadczony Antonio Mirante. Teraz Olsen ma odejść, 35-letni Mirante wrócić do roli solidnego zmiennika, a Drągowski kierować defensywą Giallorossich. 

Roma zamierza dogadać się z szefami Fiorentiny, gdzie broni bardzo dobre 19-letni Francuz Alban Lafont, i za Drągowskiego oddać wypożyczonego i tak do Violi w ostatnim sezonie brazylijskiego pomocnika Gersona. Ewentualnie coś jeszcze dopłacić. 

Drągowski podczas wypożyczenia do Empoli, gdzie trafił w styczniu. Zagrał w 17 meczach Serie A, puścił co prawda 26 goli i 4 razy zachował czyste konto, ale miał kilka tak spektakularnych występów, że jego nazwisko odmieniano przez wszystkie przypadki, a powtórki interwencji oglądano w nieskończoność. Zainteresowanie Romy i tak stanowi pewne zaskoczenie, ale nie da się ukryć, że Wilki po prostu są w potrzebie i po Olsenie chcą kogoś sprawdzonego w Serie A.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły