Już oficjalnie: Rodriguez wraca do Realu. Bayern przystał na prośbę Jamesa, sam też nie chciał wydawać na niego fortuny. | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Już oficjalnie: Rodriguez wraca do Realu. Bayern przystał na prośbę Jamesa, sam też nie chciał wydawać na niego fortuny.

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 05-06-2019 14:20
Już oficjalnie: Rodriguez wraca do Realu. Bayern przystał na prośbę Jamesa, sam też nie chciał wydawać na niego fortuny.

James Rodriguez po dwóch latach opuszcza Bayern Monachium. Mistrz Niemiec ogłosił w oficjalnym komunikacie, że nie wykupi kolumbijskiego pomocnika z Realu Madryt.

James został wypożyczony z Realu latem 2017 roku. W umowie zawarto opcję wykupu pomocnika za 42 mln euro. Bayern, co nie jest wielkim zaskoczeniem, nie zdecydował się zrobić przelewu do Madrytu. Zresztą sam James wcześniej prosił, by Bayern nie wykupował go z Realu. Przyznał, że chce grać więcej i bardziej regularnie niż w niemieckim gigancie. Bayern do prośby przychylił się, co nie było trudne, bo Kolumbijczyk w Monachium raczej nie zachwycał. 

- W imieniu Bayernu Monachium chciałbym podziękować Jamesowi za dwa udane lata w klubie. Dwukrotnie sięgnęliśmy razem po tytuł mistrzowski i Puchar Niemiec. Poza tym doszliśmy do półfinału Ligi Mistrzów, a James miał swój istotny wkład we wszystkie sukcesy - powiedział Karl-Heinz Rummenigge, prezes Bayernu.

Dziękował także Rodriguez. Przyznał, że w klubie spędził dwa fajne lata i czuł się jak w domu. Zabiera też fajne wspomnienia.

Przez dwa sezony gwiazdor MŚ 2014 zagrał w Bayernie 67 spotkań, strzelił 15 goli i miał 20 asyst. Teraz najprawdopodobniej Real sprzeda go do włoskiej Serie A.

 

 

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły