Jakub Rzeźniczak mógł zakończyć karierę. Dał się jednak namówić | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Jakub Rzeźniczak mógł zakończyć karierę. Dał się jednak namówić

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 13-06-2019 8:18
Jakub Rzeźniczak mógł zakończyć karierę. Dał się jednak namówić

Jakub Rzeźniczak po odejściu z Karabachu Agdam wrócił do Polski i podpisał umowę z Wisłą Płock. 32-letni obrońca przyznaje jednak, że myślał też, by już zakończyć karierę.

Piłkarz, który przez lata grał w Legii Warszawa i wywalczył z nią mnóstwo trofeów nie ukrywa, że chciał wrócić na Łazienkowską 3.

-  Też miałem na to nadzieję i temat był dogadany na 50 procent. Ja chciałem, Legia nie - śmieje się 32-latek w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". Dwa ostatnie lata Rzeźniczak spędził w Karabachu Agdam i nie żałuje wyjazdu do Azerbejdżanu.

- Wiele osób sądziło, że to trzeci świat, nic tam nie ma i jadę "pasać kozy". Rzeczywistość okazała się dużo lepsza. Czułem się tam świetnie - wspomina.

Rzeźniczak podpisał ostatecznie umowę z Wisłą Płock, chociaż były też inne opcje. Pozaboiskowe. 

- Pojawiły się inne ciekawe opcje. Przekonały mnie jednak rozmowy z innymi osobami, szczególnie byli zawodnicy mówili: graj ile wlezie, nic ci nie wróci emocji piłkarza - podsumowuje.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły