Sroga lekcja futbolu od Hiszpanii i rozbite marzenia o półfinale i igrzyskach w Tokio. Kadra Michniewicza wraca jednak z Włoch z podniesioną głową | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Sroga lekcja futbolu od Hiszpanii i rozbite marzenia o półfinale i igrzyskach w Tokio. Kadra Michniewicza wraca jednak z Włoch z podniesioną głową

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 22-06-2019 22:39
Sroga lekcja futbolu od Hiszpanii i rozbite marzenia o półfinale i igrzyskach w Tokio. Kadra Michniewicza wraca jednak z Włoch z podniesioną głową

Reprezentacja Polski potrzebowała tylko punktu i aż punktu z Hiszpanią, by awansować do półfinału Euro U-21 i Igrzysk Olimpijskich 2020 w Tokio jednocześnie. Niestety po raz kolejny potwierdziło się, że Biało-Czerwoni przeciwko tak wyszkolonym i szybko operującym piłką rywalom grać nie umieją. Już do przerwy było wiadomo, że półfinał i IO pozostaną niespełnionym marzeniem. Mimo tego ekipa Czesława Michniewicza może wracać do Polski z podniesioną głową, bo takich emocji w grupie śmierci i takich wyników naszej kadry nikt się chyba nie spodziewał. 

Polacy po dwóch meczach mieli 6 punktów, bo po ciężkich bojach pokonali 3:2 Belgię i jeszcze bardziej sensacyjnie, 1:0 Włochów. Kompletnie niespodziewanie Biało-Czerwoni byli więc na czele grupy A i ustawili się na pole position w walce o awans. Teoretycznie, bo przed zespołem Czesława Michniewicza był mecz z Hiszpanią, którzy wcześniej nie zachwycali - ulegli Włochom, wymęczyli wygraną z Belgią.

W starciu z Polską młodzi gracze La Roja pokazali jednak wielką klasę. Dowodzeni na boisku przez gracza Realu Madryt Daniego Ceballosa, świetnego Pablo Fornalsa, z Fabianem Ruizem, Danim Olmo i Mikel Oyarzabal Hiszpanie od pierwszych momentów dyktowali warunki i zaczęli stwarzać okazje. Jeszcze w 16. minucie uratowała Polaków poprzeczka, ale 2 minuty później Fornals na wślizgu wpakował piłkę do siatki na 1:0. 

W 35. minucie Ruiz znowu trafił w poprzeczkę, ale po chwili Hiszpanie podwyższyli na 2:0. Świetnie podanie dostał Oyarzabal, wygrał walkę z Bielikiem i pokonał wychodzącego z bramki Grabarę. Wspomniany Ruiz w 39. minucie potwierdził powiedzenie do trzech razy sztuka. Uderzył zza pola karnego i było 3:0. 

W przerwie Michniewicz zdjął z boiska Karola Filę i wpuścił Jakuba Piotrowskiego, ale niewiele to pomogło, chociaż Hiszpanie zdobyli tylko jedną bramkę. W 55. minucie zszedł też Adam Buksa, który zagrał w pierwszym składzie pod nieobecność kontuzjowanego Dawida Kownackiego, a wszedł Karol Świderski. 

Hiszpanie próbowali, szukali kolejnych goli, wiedząc, że mogą się przydać w tzw. małej tabelce, która miała decydować czy oni, czy prowadzący z Belgią 2:0 Włosi, awansują do półfinału. Kilka okazji zmarnowali, ale w 71. minucie Ceballos kapitalnie przymierzył z rzutu wolnego i bezradny Grabara musiał sięgnąć do siatki! 

Polacy okazji w tym spotkaniu prawie nie mieli. W 81. minucie blisko był Bielik, ale Sivera w bramce Hiszpanów spisał się bez zarzutu. Hiszpanie wygrali ostatecznie 5:0 - gol Borji Mayolara w 90. minucie - i mogli po zerknięciu na wynik Włochów cieszyć się z z 1. miejsca w grupie, awansu do półfinału i na Igrzyska Olimpijskie w Tokio! Italia wygrała bowiem z Belgią "tylko" 3:1 po golach Barelli w 44. minucie, Cutrone w 53. minucie i Chiesy w 89. minucie - honorową bramkę dla Belgii zdobył 17-letni Verschaeren w 79. minucie. W efekcie Hiszpania, Włochy i Polska miały po 6 oczek, ale w bramkach La Roja miała 8:4 (w małej tabelce), Włosi 6:3, a Polacy 1:4. Włochom pozostaje liczyć, że będą najlepszym zespołem spośród tych, które zajmą 2. miejsce, ale to będzie bardzo trudne. 

Mecz 3. kolejki grupy A Euro U-21
POLSKA - HISZPANIA 0:5
Bramki:
Pablo Fornals 17, Mikel Oyarzabal 35, Fabián Ruiz 39, Dani Ceballos 71, Borja Mayoral 90 
Polska: 1. Kamil Grabara - 20. Robert Gumny, 4. Mateusz Wieteska, 6. Krystian Bielik, 3. Kamil Pestka - 23. Konrad Michalak, 21. Karol Fila (46. 8. Jakub Piotrowski), 16. Patryk Dziczek, 7. Szymon Żurkowski (71. 2. Przemysław Płacheta), 10. Sebastian Szymański - 14. Adam Buksa (55. 11. Karol Świderski)
Hiszpania: 1. Antonio Sivera - 15. Martín Aguirregabiria, 5. Unai Núñez, 4. Jorge Meré, 3. Aarón Martín - 19. Dani Olmo, 6. Fabián Ruiz (75. 8. Mikel Merino), 21. Marc Roca, 10. Dani Ceballos (88. 12. Manu Vallejo), 22. Pablo Fornals - 11. Mikel Oyarzabal (59. 9. Borja Mayoral)
Żółte kartki: Wieteska, Bielik, Piotrowski, Pestka - Roca

Belgia - Włochy 1:3
Bramki:
Verschaeren 79 - Barella 44, Cutrone 53, Chiesa 89
Belgia: Ortwin De Wolf - Dion Cools, Sebastiaan Bornauw, Rocky Bushiri, Elias Cobbaut - Stephane Omeonga (59. Yari Verschaeren), Siebe Schrijvers, Bryan Heynen, Samuel Bastien (59.' Orel Mangala) - Dodi Lukebakio, Alexis Saelemaekers (74. Isaac Mbenza)
Włochy: Alex Meret - Arturo Calabresi, Gianluca Mancini, Alessandro Bastoni, Giuseppe Pezzella - Nicolo Barella (90. Federico Dimarco), Rolando Mandragora - Federico Chiesa, Manuel Locatelli (72. Sandro Tonalli), Lorenzo Pellegrini (79. Federico Bonazzoli) - Patrick Cutrone
Żółte kartki: Saelemaekers, Cools, Heynen, Mangala, Verschaeren, Mbenza - Locatelli, Chiesa, Pezzella, Mancini 
Czerwona kartka: Isaac Mbenza (za drugą żółtą, 90. minuta)

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły