Fornalik przyznaje: Wynik jest korzystny, ale mógłby być jeszcze lepszy! | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Fornalik przyznaje: Wynik jest korzystny, ale mógłby być jeszcze lepszy!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 11-07-2019 8:22
Fornalik przyznaje: Wynik jest korzystny, ale mógłby być jeszcze lepszy!

Piast Gliwice zaczął rywalizację w I rundzie eliminacji Ligi Mistrzów od remisu 1:1 z BATE Borysów na wyjeździe. Waldemar Fornalik, trener mistrza Polski, potwierdził po meczu, że bramkowy remis to dobry rezultat i można go traktować jak sukces.

Przed spotkaniem z obozu Piasta płynęły sygnały, że remis, szczególnie bramkowy, będzie dobrym wynikiem przed rewanżem zaplanowanym na 17 lipca w Gliwicach. Piastowi udało się zrealizować cel, chociaż z przebiegu meczu można odczuwać niedosyt, bo mistrzowie Polski prowadzili i gdyby nie kilka minut przestoju w II połowie, mogli nawet wygrać. Waldemar Fornalik był zadowolony z zespołu i chwalił swoich podopiecznych po końcowym gwizdku.

- Zostawiliśmy po sobie dobre wrażenie i mogę być dumny z zespołu. Wynik jest bardzo korzystny, ale przecież mógł być lepszy. Mieliśmy kilka sytuacji bramkowych, których jednak nie wykorzystaliśmy. Szkoda - stwierdził Fornalik.

Szkoleniowiec przyznał też, że jego zespół na początku II połowy się pogubił.  - Był to fragment, w którym się pogubiliśmy. Niepotrzebnie oddaliśmy inicjatywę, kosztowało nas to trzy żółte kartki i bramkę. Nie mam pretensji do sędziego. Mecz był ostry, ale arbiter panował nad sytuacją- ocenił Fornalik.

Fornalik nie ukrywał też, że spodziewa się trudnego rewanżu. - BATE przyjedzie podrażnione, żądne rewanżu. Czeka nas więc trudny mecz, męska walka do ostatniego gwizdka. Ale my się nie boimy. Podejmujemy rękawicę - przyznał trener mistrza Polski.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły