Artur Boruc straci miejsce w bramce Bournemouth? Menedżer mu nie ufa i chce wielkiego transferu reprezentanta Anglii | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Artur Boruc straci miejsce w bramce Bournemouth? Menedżer mu nie ufa i chce wielkiego transferu reprezentanta Anglii

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 23-07-2019 11:10
Artur Boruc straci miejsce w bramce Bournemouth? Menedżer mu nie ufa i chce wielkiego transferu reprezentanta Anglii

Wydawało się, że końcówka sezonu i regularna dobra gra pozwoli Arturowi Borucowi zacząć nowe rozgrywki w roli pierwszego bramkarza Bournemouth. Okazuje się jednak, że Eddie Howe, który stracił najpierw zaufanie do Asmira Begovicia, nie wierzy też w Polaka!

Boruc w minionym sezonie wskoczył do bramki Wisienek i zagrał w sumie 12 spotkań w Premier League. Spisywał się bez zarzutu, puścił 18 goli i zachował 4 czyste konta.

39-letni Polak nie cieszy się jednak aż takim zaufaniem menedżera, żeby ten nie myślał o nowym golkiperze. Według angielskich mediów Bournemouth chce sprowadzić Jacka Butlanda z drugoligowego Stoke City. Kwota transferu bramkarza, który jest reprezentantem Anglii, to 30 mln funtów!

Co prawda dziennikarze na Wyspach uważają, że Wisienki takiej kasy nie mają, ale i tak są przekonani, że jeśli nie Butland, to w bramce ekipy prowadzonej przez Howiego w nowym sezonie będzie stał ktoś spoza duetu Boruc - Begović.

Boruc bramkarzem Bournemouth jest od 2014 roku. Najpierw na rok był wypożyczony z Southmapton, a potem podpisał umowę na stałe.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły