Bereszyński może odejść z Sampdorii. Na jego pozycji zrobiło się ciasno | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Bereszyński może odejść z Sampdorii. Na jego pozycji zrobiło się ciasno

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 01-08-2019 8:57
Bereszyński może odejść z Sampdorii. Na jego pozycji zrobiło się ciasno

Okienko transferowe jest jeszcze otwarte i całkiem możliwe, że tego lata klub zmieni Bartosz Bereszyński. Polski obrońca Sampdorii Genua nie wyklucza transferu do innego klubu. 

- W drużynie jest trzech prawych obrońców i ktoś pewnie będzie musiał odejść. Nie wiem, czy zostanę - powiedział Bereszyński w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Były obrońca Legii Warszawa dodał co prawda, że chciałby zostać, ale... - Dopóki okno transferowe się nie zamknie, wiele może się wydarzyć. Nic nie jest pewne. Dziś robię wszystko, żeby zostać. Walczę o swoje. Jest nowy trener, nowa taktyka, nowi koledzy do rywalizacji, a co za tym idzie bodźce, które jeszcze bardziej zmuszają do ciężkiej pracy. Zobaczymy. Moja głowa na razie jest w Genui. A co będzie dalej? Dziś nikt tego nie wie - stwierdził.

Rywalami Bereszyńskiego do miejsca w składzie są Jacopo Sala, który już wiosną grał często w pierwszym składzie oraz sprowadzony niedawno Fabio Depaoli. Nie wiadomo, na którego z nich postawi następcą Marco Giampaolo, który odszedł do AC Milan, Eusebio Di Francesco. 

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły