Cracovia wygrała po akcji, którą zaczął... piłkarz będący rezerwowym. Jego przytomność pomogła zdobyć bramkę! | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Cracovia wygrała po akcji, którą zaczął... piłkarz będący rezerwowym. Jego przytomność pomogła zdobyć bramkę!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 11-08-2019 19:56
Cracovia wygrała po akcji, którą zaczął... piłkarz będący rezerwowym. Jego przytomność pomogła zdobyć bramkę!

Skromne 1:0 wystarczyło Cracovii do wygrania z kielecką Koroną w meczu 4. kolejki PKO Ekstraklasy. Pasy zwycieżyły po bramce Sergiu Hanki.

Cracovia awansowała po drugim z rzędu zwycięstwie na 4. miejsce w tabeli. Spotkanie przy Kałuży nie było wielkim widowiskiem, ale dla kibiców gospodarze najważniejsze było jednak zwycięstwo.

Pasy na nie nie do końca zasłużyły. Co prawda już w 9. minucie mogły prowadzić, ale strzał-dobitkę Pelle Van Amersfoorta po uderzeniu Hanki z rzutu wolnego obronił Paweł Sokół, a próba Ołeksieja Dytiatjewa, który jeszcze chciał wbić piłkę do siatki, została zablokowana. Potem swoje sytuacje mieli goście. 

Korona odpowiedziała w 12. minucie, gdy Michael Gardawski przegrał pojedynek z Michalem Peskoviciem i pozbawił Erika Pacindę świetnej asysty. Po chwili źle w polu karnym Cracovii zagrał David Jablonsky i przed szansą stanął Adnan Kovacević. Szansy nie wykorzystał. 

Korona ładniej grała w piłkę, ale futbol to nie łyżwiarstwo figurowe i punkty daje się za coś innego. W 35. minucie szybko grę z autu wznowił Van Amersfoort, podał ręką do Janusza Gola, kielczanie się nie zdążyli poustawiać i doświadczony pomocnik zagrał do Hanki, a ten płaskim strzałem z 17 metrów wpakował piłkę do siatki. Warto dodać, że cichym bohaterem tej akcji był Michał Helik. Rezerwowy Cracovii szybko podał piłkę Van Amersfoortowi, a ten wznowił grę. A Hanka? Strzelił gola w trzecim kolejnym meczu Cracovii. Tym razem na wagę zwycięstwa, bo po przerwie niewiele się działo. Cracovia kontrolowała przebieg gry i dowiozła skromny wynik do końcowego gwizdka.

Mecz 4. kolejki PKO Ekstraklasy
CRACOVIA - KORONA KIELCE 1:0
Bramka:
Sergiu Hanca 35 
Cracovia: 40. Michal Peškovič - 2. Cornel Râpă, 34. Ołeksij Dytiatjew, 85. David Jablonský, 87. Diego Ferraresso - 11. Mateusz Wdowiak (81. 8. Milan Dimun), 5. Janusz Gol, 10. Pelle van Amersfoort (68. 26. Filip Piszczek), 6. Sylwester Lusiusz (64. 77. Sebastian Strózik), 4. Sergiu Hanca - 21. Rafael Lopes
Korona: 1. Paweł Sokół - 11. Michael Gardawski, 4. Themistoklís Tzimópoulos, 33. Iván Márquez, 3. Daniel Dziwniel - 39. Erik Pačinda, 5. Adnan Kovačević, 14. Jakub Żubrowski, 24. Wato Arweladze (61. 23. Uroš Đuranović), 7. Marcin Cebula (61. 27. Matej Pučko) - 72. Michal Papadopulos (76. 9. Michał Żyro)
Żółta kartka: Gol
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 7698

Futbol.pl

Inne artykuły