Vuković przed meczem z Atromitosem zdradził, czego się spodziewa i jak chce, by zagrała Legia | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Vuković przed meczem z Atromitosem zdradził, czego się spodziewa i jak chce, by zagrała Legia

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 14-08-2019 8:10
Vuković przed meczem z Atromitosem zdradził, czego się spodziewa i jak chce, by zagrała Legia

Legia Warszawa zagra w środę rewanżowe spotkanie III rundy eliminacji Ligi Europy z Atromitosem Ateny. Przed meczem w Grecji trener Aleksandar Vuković przyznał, że nie spodziewa się tak dużej przewagi swojego zespołu jak przy Łazienkowskiej 3, ale wierzy w awans. 

- Siłą rzeczy Atromitos będzie chciał zagrać ofensywniej przed własną publicznością, lecz wciąż dostrzegamy ich główny pomysł pod kątem kontrataków i wiemy, że potrafią grać w defensywie. Grecy znacznie lepiej czują się na własnym stadionie i nie spodziewam się naszej przewagi tak dużej, jak w Warszawie, ale nadal chcielibyśmy prowadzić grę - stwierdził Vuković na konferencji prasowej, cytowany przez serwis Legia.net.

Serb wie, że Legia sezon zaczęła mało przekonywująco, ale wciąż powtarza o tym, że z meczu na mecz ma być lepiej i być widoczny progres. - Pamiętamy dwa ostatnie mecze, ze Śląskiem i Atromitosem, choć wynik nas nie zadowalał, to widoczny był progres. Nie będzie wielu zmian, bo chcemy postawić na większą stabilizację. Musimy szukać poprawy tam, gdzie najbardziej jej potrzebujemy. Sam siebie cisnę w stronę progresu Legii, chcemy zrobić jak najlepszy wynik i tym na dziś byłby awans do czwartej rundy eliminacji Ligi Europy. Stać nas na to, ale musimy to jeszcze udowodnić w trakcie rywalizacji z Atromitosem. Nie będzie łatwo, ale możemy tego dokonać bez patrzenia na innych. Musimy skupiać się przede wszystkim na sobie, a nie na tych, którzy już odpadli - dodał Vuko.

Szkoleniowiec dodał, że żałuje, że wypadł z gry Domagoj Antolić, ale wierzy, że Cafu da taką samą lub nawet wyższą jakość. Nie ukrywał, że nie zapadła też jeszcze decyzja, czy od początku zagra Carlitos, o którym mówi się, że u Vukovicia lekkiego życia nie ma.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły