Niekoniecznie z pierwszych stron gazet. Podlaska klasa okręgowa. Zwycięstwo Unii Ciechanowiec: Jeżeli ktoś po pierwszym meczu myślał, że będziemy chłopcami do bicia w tej lidze, to jeszcze niejednokrotnie się zdziwi | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Niekoniecznie z pierwszych stron gazet. Podlaska klasa okręgowa. Zwycięstwo Unii Ciechanowiec: Jeżeli ktoś po pierwszym meczu myślał, że będziemy chłopcami do bicia w tej lidze, to jeszcze niejednokrotnie się zdziwi

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 20-08-2019 11:30
Niekoniecznie z pierwszych stron gazet. Podlaska klasa okręgowa. Zwycięstwo Unii Ciechanowiec: Jeżeli ktoś po pierwszym meczu myślał, że będziemy chłopcami do bicia w tej lidze, to jeszcze niejednokrotnie się zdziwi

W drugiej kolejce rozgrywek podlaskiej klasy okręgowej Unia Ciechanowiec odniosła zwycięstwo 2:1 w meczu wyjazdowym z Orlętami Czyżew.

Po pierwszej kolejce, w której beniaminek z Ciechanowca doznał wysokiej porażki, pojawiły się głosy "futbolowych eskpertów", z których większość z pewnością nawet nie oglądała meczu, że Unia będzie dostarczycielem punktów i pewnym kandydatem do spadku. Jak to zwykle w naszym piłkarskim środowisku bywa, bardzo szybko została wydana opinia. Czym poparta? Trudno powiedzieć...Najważniejsze, że w klubie z Ciechanowca nikt "nie pęka" i już w drugim meczu drużyna pokazała wielki charakter. Jak powiedział mi działacz i zawodnik Unii, Przemysław Piotrowski: Jeżeli ktoś po pierwszym meczu myślał, że będziemy chłopcami do bicia, to jeszcze niejednokrotnie się zdziwi. 

Derby powiatu wysokomazowieckiego dla Unii Ciechanowiec.

"W drugiej kolejce Podlaskiej Klasy Okręgowej doszło do starcia dwóch beniaminków – Unii Ciechanowiec i Orląt Czyżew. Obie drużyny dzieli około 20 kilometrów oraz zacięta historia pojedynków na różnych poziomach rozgrywek, więc po tym meczu można było spodziewać się wszystkiego. Dodatkowo obie drużyny przegrały swoje mecze w pierwszej kolejce i obie chciały pokazać się w derbach z jak najlepszej strony. W poprzednim sezonie Orlęta Czyżew zdominowały A-klasę ponosząc tylko jedną porażkę w sezonie i wygrywając oba mecze z Unią (2:1 w Ciechanowcu i 3:1 u siebie). Ekipa z Ciechanowca była więc podwójnie zmotywowana, żeby wywieźć z Czyżewa komplet punktów.

Unia przystępowała do meczu osłabiona brakiem dwóch podstawowych zawodników – bramkarza Adama Puchacza, który nie doszedł do siebie po urazie z pierwszej kolejki oraz napastnika Przemysława Piotrowskiego, który był najlepszym strzelcem drużyny w letnich sparingach. Od pierwszych minut spotkania widać było, że drużyna z Ciechanowca będzie walczyć o każdy centymetr boiska. Wnioski po wysokiej porażce z Hetmanem Tykocin zostały wyciągnięte i w pierwszych minutach to Unia miała groźniejsze sytuacje. Najpierw po błędzie obrońców sytuacji sam na sam nie wykorzystał Jakub Grzesiuk, a później po składnej akcji Tomasz Kostrzyński trafił w słupek, natomiast dobitka Sebastiana Kietlińskiego minęła bramkę czyżewian.

Około 38 minuty niewykorzystane sytuacje zemściły się na Unii. Niestety miało to miejsce przy niemałej pomocy arbitra tego spotkania. Po interwencji wślizgiem jednego z obrońców piłka trafiła w jego rękę, która znajdowała się na podłożu i służyła do podpierania ciała. W myśl zasad, które obowiązują od sezonu 2019/2020: „Przewinieniem nie będzie również, gdy zawodnik upada (względnie wykonuje wślizg) i piłka trafia w rękę, która służy mu do podtrzymania ciała i nie jest nienaturalnie wyciągnięta.”. Niestety dla zawodników z Ciechanowca sędzia zawodów wskazał na „wapno”. Dodatkowym smaczkiem całej tej sytuacji jest takie samo zdarzenie, które miało miejsce w polu karnym Orląt. Wtedy jednak gwizdek sędziego milczał jak zaklęty. Wracając do mecz- rzut karny został wykorzystany przez zawodnika gospodarzy i Orlęta prowadziły 1:0. Jednak to nie był koniec emocji w pierwszej połowie. W samej końcówce, w okolicach narożnika pola karnego, sfaulowany został jeden z zawodników Unii Ciechanowiec. Do rzutu wolnego podszedł kapitan Tomasz Kostrzyński i pięknym strzałem nad murem, w samo okienko czyżewskiej bramki, pokonał bramkarza gospodarzy. Do przerwy było 1:1.

Na początku drugiej połowy po zawodnikach z Ciechanowca widać było, że bramka do szatni dodała im skrzydeł. Już parę minut po przerwie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zamieszaniu w polu karnym Orląt, piłkę do bramki wepchnął środkowy obrońca Unii – Karol Kowalczuk. Unia prowadziła 2:1. Kolejne minuty przyniosły sporo walki w środku pola i wiele niedokładnych akcji. Zawodnicy z Ciechanowca skupili się na przeszkadzaniu gospodarzom, ci z kolei nie mieli pomysłu na sforsowanie dobrze ustawiającej się defensywy ciechanowiecczan. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie i pierwsze zwycięstwo Unii po powrocie do Okręgówki stało się faktem.

Orlęta Czyżew - Unia Ciechanowiec 1:2 (1:1)

Bramki dla Unii: Tomasz Kostrzyński, Karol Kowalczuk

Skład Unii: Patryk Fiedoruk – Mateusz Dąbrowski (Kamil Murawski), Marcin Kamiński, Karol Kowalczuk, Damian Myszczuk – Krystian Miszczuk, Paweł Marcinkowski (Jacek Świątkowski), Tomasz Supronowicz, Piotr Kaczorowski (Rafał Pampuch) – Jakub Grzesiuk (Sebastian Kietliński), Tomasz Kostrzyński (Filip Jaworski)

W niedzielę 25. sierpnia w ramach trzeciej kolejki do Ciechanowca przyjedzie drużyna Czarnych Czarna Białostocka. Wcześniej, przed meczem seniorów, swój mecz rozegra reaktywowana drużyna juniora młodszego, a jej przeciwnikiem będą juniorzy Magnata Juchnowiec Kościelny. Zapraszamy do Ciechanowca! "

******

Podsumowując wątek kontrowersyjnych decyzji arbitra, jak i obsady "sprawiedliwych" tego spotkania dodam jako ciekawostkę, że w trójce sędziowskiej znajdował się sędzia liniowy pochodzący z Czyżewa – Podlaski ZPN powinien chyba uważniej dobierać sędziów na spotkania derbowe. 

Źródło: Relację ze spotkania przekazał przedstawiciel Unii Ciechanowiec.

TAGI

Inne artykuły