Dariusz Żuraw: Nie będę komentował decyzji sędziego, nie chcę nikomu podpaść | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Dariusz Żuraw: Nie będę komentował decyzji sędziego, nie chcę nikomu podpaść

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 25-08-2019 8:16
Dariusz Żuraw: Nie będę komentował decyzji sędziego, nie chcę nikomu podpaść

Lech Poznań po ciekawym meczu wygrał na wyjeździe z Rakowem Częstochowa 3:2.

Lech po pierwszej połowie prowadził 2:0. Po przerwie Raków zamienił na gole dwa rzuty karne. Szczególne kontrowersje wywołał pierwszy z nich, Mariusz Złotek był jednak pewny swojej decyzji, a sędziowie VAR jej nie zweryfikowali.

- Był to mecz który miał w sobie wiele emocji. W pierwszej połowie mój zespół zagrał kapitalne zawody, strzeliliśmy dwa gole i mieliśmy kilka naprawdę dobrych sytuacji. W drugiej połowie dwa karne – nie chcę tego oceniać, żeby nikomu nie podpaść… - powiedział szkoleniowiec Lecha, Dariusz Żuraw.

Trener pochwalił swoich zawodników, którzy po stracie dwóch goli, potrafili wrócić do meczu i odnieść zwycięstwo.

- Natomiast chwała dla zespołu, że pomimo tego, że Raków zdołał wyrównać byliśmy w stanie się podnieść i przechylić ten mecz na swoją korzyść. To pokazuje, że nawet w trudnych sytuacjach jesteśmy mocni. W przekroju całego spotkania mieliśmy więcej okazji, mieliśmy też dużo szczęścia, ale w ostatnich dwóch meczach nam go zabrakło. Na koniec, najważniejsze jest to, że mamy trzy punkty. Graliśmy z dobrym zespołem, który jeszcze nie jednej drużynie w Ekstraklasie punkty odbierze - dodał Żuraw.

 

 

TAGI

Inne artykuły