Niekoniecznie z pierwszych stron gazet. III liga grupa 4. Remis Wisły Puławy w spotkaniu z liderem tabeli | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Niekoniecznie z pierwszych stron gazet. III liga grupa 4. Remis Wisły Puławy w spotkaniu z liderem tabeli

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 25-08-2019 10:30
Niekoniecznie z pierwszych stron gazet. III liga grupa 4. Remis Wisły Puławy w spotkaniu z liderem tabeli

Po niezłym meczu Wisła Puławy zremisowała z liderującą w rozgrywkach 4 grupy III ligi Siarką Tarnobrzeg 1:1 - informuje biuro prasowe klubu z Puław.

Relacja ze spotkania.

Już w 8. minucie dobre podanie za linię obrony otrzymał Łukasz Kacprzycki, ale w sytuacji sam na sam został wybity z rytmu przez obrońcę i oddał zbyt lekki strzał, by zaskoczyć Hieronima Zocha. Dziesięć minut później, po trochę przypadkowej akcji, w sytuacji sam na sam z kolei znalazł się Krzysztof Ropski. Górą z tego pojedynku wyszedł Paweł Socha. Goście skupiali się na poszukiwaniu stałych fragmentów gry i wielokrotnie dośrodkowywali w pole karne Wisły. Obrońcy gospodarzy doskonale jednak radzili sobie z takim zagrożeniem. Żaden z zespołów nie odstawiał nogi, a na murawie dominowała walka. 

W drugiej odsłonie Wiślacy zagrali nieco odważniej i częściej gościli pod bramką Zocha. W 51. minucie ponownie przed goalkeeper'em przyjezdnych znalazł się Kacprzycki, ale w ostatniej chwili został zablokowany. Pięć minut później Zoch doskonale odbił piłkę po strzale tego samego zawodnika. Kacprzycki znalazł się w polu karnym raz jeszcze w 64. minucie, ale nie sięgnął centry z prawej strony boiska. Gdy wydawało się, że Wiślacy dopną swego, gola zdobyli goście. Po wątpliwym rzucie wolnym dośrodkowanie z lewej strony boiska wykorzystał Kapuściński. Radość Siarkowców nie trwała jednak długo. Dwie minuty później doskonale w polu karnym zachował się Wojczuk, który po przyjęciu piłki uderzył w długi róg bramki Tarnobrzeżan, nie dając szans Zochowi. W końcówce piłkę meczową miał Michał Kobiałka, ale jego strzał o centymetry minął bramkę Siarki. W doliczonym czasie gry arbiter spotkania pokazał drugi żółty kartonik Przemysławowi Skałeckiemu, który musiał opuścić boisko. Decyzja ta była jednak więcej niż niezrozumiała. 




WISŁA PUŁAWY 1:1 (0:0) SIARKA TARNOBRZEG

Bramki: Wojczuk 68 - Kapuściński 66
Wisła: Socha - Barański, Rogala, Pigiel, Skałecki, Kiczuk, Zuber, Żelisko, Kacprzycki, Puton W. (77 Kobiałka), Wojczuk (75 Stanisławski)
Żółte kartki: Puton W., Skałecki - Kasperkiewicz
Czerwona kartka: Skałecki 90 (za drugą żółtą).

Wisła Puławy po 4 kolejkach rozgrywek zajmuje w tabeli ósme miejsce z dorobkiem pięciu punktów. W następnym meczu już w środę Wisłę czeka wyjazdowe spotkanie z rezerwami Korony Kielce.

Źródło i fot: Biuro Prasowe Wisły Puławy

TAGI

Inne artykuły