Najpierw ekspresowa podróż od numeru jeden do numeru 4, a teraz Azerbejdżan. Asmir Begović nie jest już rywalem Artura Boruca | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Najpierw ekspresowa podróż od numeru jeden do numeru 4, a teraz Azerbejdżan. Asmir Begović nie jest już rywalem Artura Boruca

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 02-09-2019 21:26
Najpierw ekspresowa podróż od numeru jeden do numeru 4, a teraz Azerbejdżan. Asmir Begović nie jest już rywalem Artura Boruca

Zaskakujący kierunek obrał Asmir Begović. Niedawny numer jeden w Bournemouth, były bramkarz Stoke City i Chelsea, wylądował w Azerbejdżanie!

Bośniacki golkiper podpisał umowę z Karabachem Agdam. Azerowie wypożyczyli Begovicia na pół roku. W byłym klubie Jakuba Rzeźniczaka doświadczony bramkarz będzie miał okazję zagrać nie tylko w lidze azerskiej, ale też w fazie grupowej Ligi Europy.

Begović szukał nowego klubu, bo w Bournemouth już kilka miesięcy temu stracił miejsce w składzie. Usiadł na ławce, a Eddie Howe stawiał na Artura Boruca. W tym sezonie Begović był najniżej w hierarchii bramkarzy Wisienek. Nie tylko za Borucem, który też osunął się w rankingu, ale też za Markiem Traversem i Aaronem Ramsdalem, który jest aktualnie numerem jeden.

Begović ma na koncie aż 262 mecze w Premier League i 62 w reprezentacji Bośni i Hercegowiny. Z Bournemouth umowę ma ważną do połowy 2021 roku.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły