Nie milkną echa słabego występu Krzysztofa Piątka w Lublanie. Słoweńscy dziennikarze kpią z napastnika Milanu | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Nie milkną echa słabego występu Krzysztofa Piątka w Lublanie. Słoweńscy dziennikarze kpią z napastnika Milanu

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 08-09-2019 9:50
Nie milkną echa słabego występu Krzysztofa Piątka w Lublanie. Słoweńscy dziennikarze kpią z napastnika Milanu

Słoweńskie media gloryfikują zwycięstwo swoich piłkarzy w meczu z Polską. 

- Słowenia złamała Polskę dokładnie tak, jak powinna: grając agresywnie (wręcz na granicy przepisów), odważnie, z determinacją i entuzjazmem. Kapitan Jan Oblak nie miał pracy, bo mądre ustawienie piłkarzy zbudowało defensywny mur, który sprawił, że Polacy nie mieli żadnej wielkiej szansy przez 96 minut bitwy na Stozicach - pisz "Dnevnik".

- Brawo! Takie obrazki chcemy oglądać. To zwycięstwo może nas napędzić przed kolejnymi meczami w walce o Euro. Słoweńcy heroicznie zatrzymali niezwyciężonych Polaków, którzy jak dotąd ani razu podczas eliminacji nie musieli wyciągać piłki z siatki. To był jeden z najlepszych występów w ostatnich latach - czytamy na portalu svet24.si.

Słoweńscy dziennikarze bohaterem meczu uznali gracza Atalanty Bergamo, Josipa Ilicicia. Nie zostawili natomiast suchej nitki na Krzysztofie Piątku. 

- Był roztrzepany, ruszał się tak, że pasowałby bardziej do zespołu z Serie C, niż do giganta z San Siro. Nic dziwnego, że gospodarze potrafili przejmować piłkę i wyprowadzać kontry - oceniono występ polskiego napastnika.

TAGI

Inne artykuły