Niech ci sędziowie także odpoczną Panie Przewodniczący!

Dodał: mpt
Data dodania: 26-10-2016 10:09

Sędzia liniowy Paweł Sokolnicki, który w meczu Legii Warszawa z Lechem Poznań został zawieszony, bo nie dostrzegł spalonego Kaspra Hamalainena, a Fin zdobył w 93. minucie gola na 2:1, został zawieszony. Ciekawe kiedy i jakie kary poniosą sędziowe, którzy nie popisali się we wtorkowych meczach 1/4 finału Pucharu Polski. Domagamy się ich zawieszenia.

Sokolnicki według przewodziczącego Kolegium Sędziów dostał wolne na najbliższe mecze, by odpocząć. Oficjalnie nie ma słowa o zawieszeniu, ale przecież tym jest de facto odsunięcie od sędziowania.

Takich samych decyzji spodziewamy się po decyzyjnym ciele sędziowskim w sprawie dwóch kolejnych arbitrów. Najpierw w meczu 1/4 finału Pucharu Polski pomiędzy GKS Jastrzębie i Wigrami Suwałki (1:2) sędzia główny Kornel Paszkiewicz podyktował skandalicznego karnego. Możecie go zobaczyć tutaj >>> http://media.polsatsport.pl/gks-jastrzebie-wigry-suwalki-1-2-skrot-meczu.html

Zawieszony powinien być też sędzia liniowy innego spotkania ćwierćfinałowego Pucharu Polski Lech Poznań - Wisła Kraków (1:1). Gospodarze wyrównali w 78. minucie po golu Dawida Kownackiego. Cała akcja przypominała tę, po której "Kolejorz stracił bramkę w sobotę w Warszawie.

Kownacki był na spalonym tak jak Hamalainen, więc kara dla sędziowego powinna być taka sama. Bo chyba o karze nie decyduje ranga meczu, minuta spotkania czy to, kto strzelił gola Panie Przewodniczący?

Legia znowu szuka lewego obrońcy. Weźmie... stopera od ligowego rywala

Futbol.pl

Inne artykuły