Ireneusz Mamrot przed meczem z Legią Warszawa: Wszyscy wiemy jak wiele to spotkanie znaczy dla naszych fanów | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Ireneusz Mamrot przed meczem z Legią Warszawa: Wszyscy wiemy jak wiele to spotkanie znaczy dla naszych fanów

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 12-09-2019 16:30
Ireneusz Mamrot przed meczem z Legią Warszawa: Wszyscy wiemy jak wiele to spotkanie znaczy dla naszych fanów

Ostatnio również my jesteśmy w dobrej formie, dlatego liczę na dobre spotkanie, ale najważniejsze i tak są trzy punkty - powiedział  Ireneusz Mamrot, szkoleniowiec Jagiellonii Białystok przed meczem z Legią Warszawa.

- Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale po prostu powiem, że jest dobrze. Sumiennie popracowaliśmy podczas przerwy reprezentacyjnej. Za spotkanie z Legią możemy otrzymać maksymalnie trzy punkty w tabeli i oczywiście w rachubę wchodzi jeszcze aspekt kibicowski. Wszyscy wiemy jak wiele to spotkanie znaczy dla naszych fanów. My jednak musimy zachować chłodną głowę. Nasi najbliżsi rywale prezentują ostatnio wysoką formę, podobnie jak my są w dobrej dyspozycji. Liczymy na dobry i ciekawy mecz, ale ostatecznie i tak najważniejsze są punkty – podkreślił trener Jagiellonii.

- Oczywiście w bardzo dobrej formie znajduje się ostatnio Jarosław Niezgoda. Napastnik „Wojskowych” prezentuje bardzo nieprzyjemny styl gry dla obrońców. Nie jest on typem atakującego, który będzie tylko czekał na piłkę w polu karnym, ale również wyjdzie poza „szesnastkę”, rozegra piłkę. Nasza defensywa musi być bardzo skoncentrowana i mam na myśli nie tylko środkowych obrońców, ale także tych bocznych. Niemniej nie możemy skupić całej uwagi tylko na nim. Bardzo dobrze do naszej ligi wdrożył się także Luquinhas. Mocny jest również środek pola. Pamiętajmy, że zanim Niezgoda strzeli, ktoś jeszcze musi mi podać piłkę, dlatego skupiamy się na Legii jako na całym zespole – dodał Ireneusz Mamrot.

- W najbliższym miesiącu zmierzymy się z wymagającymi rywalami. Każdy z nich prezentuje określoną klasę, ma sporo jakości. Wbrew pozorom w takich spotkaniach gra jest bardziej otwarta, ponieważ przypomina ona wymianę argumentów, a rywal nie skupia się na zneutralizowaniu naszych atutów – zakończył szkoleniowiec.

Źródło: Jagiellonia Białystok

TAGI

Inne artykuły