Aubameyang byłby bohaterem, ale Arsenal pokpił sprawę. Potem gwiazdor swoim zachowaniem podpadł większości kibiców | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Aubameyang byłby bohaterem, ale Arsenal pokpił sprawę. Potem gwiazdor swoim zachowaniem podpadł większości kibiców

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 17-09-2019 13:15
Aubameyang byłby bohaterem, ale Arsenal pokpił sprawę. Potem gwiazdor swoim zachowaniem podpadł większości kibiców

Pierre-Emerick Aubameyang popadł kibicom Arsenalu. Wszystko przez to, że meczu z Watfordem (2:2) as Kanonierów wybrał się do nocnego klubu. Do domu ruszył o 3 w nocy.

Gabończyk mógł być bohaterem Arsenalu, bo jego dwa gole dawał zespołowi prowadzenie z Watfordem, ale spotkanie zakończyło się remisem i więcej mówiono o utraconej przewadze Kanonierów niż o golach Aubameyanga.

Napastnik postanowił odreagować niepowodzenie po meczu i udał się do klubu nocnego  Libertine, który jest popularny wśród sportowców. Paparazzi mieli więc prawie gotowy materiał na informację. Snajper bawił się do 3 w nocy. Zdjęcia zmęczonego piłkarza obiegły media. 

Kibicom Arsenalu się to nie spodobało. Wielu było wściekłych, że piłkarz bawi się w najlepsze w trakcie sezonu. Nieliczni starali się zrozumieć Aubameynaga i jego zdenerwowanie po starciu z Szerszeniami.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły