Ireneusz Mamrot po meczu z Lechem Poznań: Jest niedosyt, ponieważ objęliśmy prowadzenie, ale później je straciliśmy | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Ireneusz Mamrot po meczu z Lechem Poznań: Jest niedosyt, ponieważ objęliśmy prowadzenie, ale później je straciliśmy

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 21-09-2019 7:48
Ireneusz Mamrot po meczu z Lechem Poznań: Jest niedosyt, ponieważ objęliśmy prowadzenie, ale później je straciliśmy

W ostatnich dwóch meczach gorzej wyglądaliśmy w ofensywie - powiedział na konferencji prasowej po meczu z Lechem Poznań szkoleniowiec Jagiellonii, Ireneusz Mamrot.

- Mecz rozpoczął się nieźle. Pomimo początkowej przewagi Lecha szybko strzeliliśmy bramkę. Jeśli chodzi o grę ofensywną, nie stworzyliśmy dzisiaj wielu okazji, ale prawda jest taka, że Lech też nie miał żadnej dzisiaj. Popełniliśmy jednak błąd w sytuacji z rzutem karnym. Wiemy, jakie są przepisy, sędziowie uczulają nas na to i wyjeżdżamy stąd z remisem - podkreślił trener „Żółto-Czerwonych”.

- Z jednej strony trzeba punkt zdobyty w Poznaniu szanować, ale z drugiej jest niedosyt, bo przyjechaliśmy tu po trzy punkty i prowadziliśmy 1:0. Żal straconych punktów, ale z drugiej strony w dwóch ostatnich meczach stworzyliśmy sobie za mało sytuacji - zaznaczył opiekun "Dumy Podlasia".

- Uważam, że fizycznie wyglądamy bardzo dobrze. Nie wiem, ile dziś przebiegliśmy, ale w meczu z Legią tych kilometrów było bardzo dużo. Dlatego nie zgodzę się, że mamy problem fizyczny i biegamy "na ręcznym". Być może w ostatnich dwóch meczach nasi zawodnicy ofensywni byli w nieco słabszej dyspozycji, ale wierzę, że szybko to poprawimy - zakończył Ireneusz Mamrot.

Źródło: Jagiellonia Białystok

TAGI

Inne artykuły