Kazimierz Moskal po 7. z rzędu porażce ŁKS: Na myśl przychodzi mi jedno słowo! | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Kazimierz Moskal po 7. z rzędu porażce ŁKS: Na myśl przychodzi mi jedno słowo!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 21-09-2019 20:36
Kazimierz Moskal po 7. z rzędu porażce ŁKS: Na myśl przychodzi mi jedno słowo!

ŁKS Łódź osiadł na dnie tabeli PKO Ekstraklasy. W sobotnim meczu 9. kolejki beniaminek poległ u siebie aż 1:4 z Arką Gdynia. Trener Kazimierz Moskal przyznał po spotkaniu, że do głowy przychodzi mu tylko jedno słowo, by ocenić ten mecz. 

- Jedyne, co mi przychodzi do głowy po takim meczu to słowo "kompromitacja" - stwierdził Moskal po siódmej z rzędu porażce! 

ŁKS zaczął sezon od remisu i zwycięstwa, ale od 3. kolejki tylko przegrywa. - Zabrakło wielu rzeczy. Możemy się zastanawiać, bo kluczowy moment, kiedy my tracimy bramkę, a mieliśmy taką sama sytuację pod drugą bramką chwilę wcześniej. Nasz występ to kompromitacja. Z całym szacunkiem dla Arki, to drużyna, która występuje z różnym skutkiem w Ekstraklasie, niedawno zdobyła Pucharu Polski, ale to nie jest zespół, który powinien nas w ten sposób zdeklasować. Mieli ledwie punkt więcej od nas i też olbrzymie kłopoty. Z wieloma zespołami już graliśmy jak równy z równym, a wyszło tym razem, że Arka ma więcej doświadczenia i pewności mimo że przed spotkaniem mieli tylko punkt więcej od nas - tłumaczył Kazimierz Moskal na pomeczowej konferencji prasowej.

Moskal dodał też, że nie ma innej opcji na przełamanie niż wyjście na boisko i zdobycie punktu lub trzech. - Nie jesteśmy w stanie tej sprawy rozwiązać inaczej niż przez mecz. Nie siądziemy i nie zagramy na Play Station następnego meczu. Musimy ograć najbliższego przeciwnika, ktokolwiek by to nie był. Indywidualnie możemy mówić o każdym kolejnym zawodniku, że zawiódł, ale my w trzech ostatnich meczach nie graliśmy w piłkę. To wszystko idzie z głowy. Jeśli tam nie jest poukładane, nie układa się mecz, później taki może być odbiór, że zawodnicy przegrali mecz w szatni - ocenił trener ŁKS. 

Moskal kilka razy użył w swojej wypowiedzi słowa "kompromitacja". - Nie chcę oceniać indywidualnie, dla mnie liczy się zespół i była to kompromitacja. Myślę, że to nie jest kwestia tego, czy gramy pięcioma obrońcami, czy trójką, a jakości i tego, jak się prezentujemy. Jakbyśmy zapomnieli to, jak graliśmy, choć taktyka zawsze jest bardzo podobna - tłumazył. 

W tygodniu ŁKS w Pucharze Polski zagra z Zagłębiem Sosnowiec. Moskal nie ukrywa, że liczy na wygraną. W lidze ŁKS czeka natomiast mecz z Zagłębiem w Lubinie. To 30 września.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły