Wojenka wokół gwiazd angielskiej piłki. Żony Wayne'a Rooney'a i Jami'ego Vardy'ego były przyjaciółkami. Teraz pierwsza oskarża drugą. To dopiero początek | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Wojenka wokół gwiazd angielskiej piłki. Żony Wayne'a Rooney'a i Jami'ego Vardy'ego były przyjaciółkami. Teraz pierwsza oskarża drugą. To dopiero początek

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 09-10-2019 14:11
Wojenka wokół gwiazd angielskiej piłki. Żony Wayne'a Rooney'a i Jami'ego Vardy'ego były przyjaciółkami. Teraz pierwsza oskarża drugą. To dopiero początek

Angielska piłka pełna jest afer i aferek obyczajowych. Bohaterkami najnowszej są żony Wayne'a Rooney'a i Jamesa Vardy'ego! Pierwsza oskarża drugą, swoją byłą już przyjaciółkę, o sprzedawanie brukowcom intymnych szczegółów z jej życia. 

Przez kilka miesięcy do mediów wyciekały informacje o prywatnych sprawach Coleen Rooney. Żona Wayne'a długo nie mogła ustalić źródła. W końcu rzuciła oskarżeniami w kierunku Becky Vardy. 

W środę pani Rooney o wynikach swojego śledztwa poinformowała opinię publiczną za pośrednictwem Twittera, na którym zamieściła oświadczenie. 

"Przez kilka lat ktoś, komu ufałam i pozwalałam śledzić moje życie na osobistym koncie na Instagramie, regularnie informował The Sun o moich prywatnych sprawach, wpisach i historiach. Ukazało się tak wiele informacji o mnie, moich przyjaciołach i mojej rodzinie – wszystko bez mojej zgody czy wiedzy. Po długim czasie i wielu próbach rozgryzienia, kto za tym stoi, nabrałam podejrzeń.

Żeby to potwierdzić, wpadłam na pewien pomysł. Zablokowałam wszystkim możliwości oglądania moich historii na Instagramie, poza jedną osobą. Przez kilka miesięcy napisałam sporo fałszywych historii, żeby sprawdzić czy dotrą do The Sun. I wiecie co? Dotarły. To m.in. historie o wyborze płci w Meksyku, o powrocie do TV i ostatnia o zalaniu piwnicy w moim nowym domu. Już teraz wiem,kto wysyłał je do mediów. 

Mam dowody. Zapisałam i zrobiłam screenshoty oryginalnych historii, po to, żeby pokazać, że tylko jedna osoba mogła je widzieć.

Jest to... Rebeca Vardy."

Sama pani Vardy odrzuca oskarżenia. Oświadczyła, że zarzuty mocno ją dotknęły, a że jest w 8. miesiącu ciąży, to jest narażona na dodatkowy, zupełnie niepotrzebny stres. Wydała też oczywiście oświadczenie, zwracając się do Coleen Rooney:

"Tak jak już mówiłam ci przez telefon, szkoda, że nie zadzwoniłaś do mnie, jeśli miałaś takie odczucia. Nigdy z nikim o tobie nie rozmawiałam, choć wielu dziennikarzy mnie pytało.

Jeśli uważałaś, że coś jest nie tak, mogłaś mi powiedzieć, a ja bym zmieniła swoje hasła, żeby zobaczyć, czy sprawa ucichnie.

Przez lata różni ludzie mieli dostęp do mojego konta, tylko w tym tygodniu zauważyłam, że obserwuję ludzi, których nie znam i nigdy sama z siebie ich nie obserwowałam.

Nie potrzebuję pieniędzy, co zyskałabym na sprzedawaniu historii o tobie? Bardzo cię lubiłam Coleen i jest mi bardzo przykro, że zdecydowałaś się zrobić coś takiego, zwłaszcza, że jestem w zaawansowanej ciąży. Jestem zażenowana, że muszę zaprzeczać. Powinnaś do mnie zadzwonić, zanim to wszystko się wydarzyło."

Zdaniem "The Mirror" Wayne Rooney już wcześniej ostrzegał swojego kumpla, Jamesa Vardy'ego, że jego żona może być uwikłana w sprzedaż historii do mediów.

Ta sprawa musi mieć ciąg dalszy.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły