Robert Gumny nie ukrywa, że chce do seniorskiej reprezentacji Polski. Pomóc może mu transfer zagraniczny | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Robert Gumny nie ukrywa, że chce do seniorskiej reprezentacji Polski. Pomóc może mu transfer zagraniczny

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 16-10-2019 13:17
Robert Gumny nie ukrywa, że chce do seniorskiej reprezentacji Polski. Pomóc może mu transfer zagraniczny

Robert Gumny nie dostał powołania do reprezentacji Polski na październikowe mecze z Łotwą i Macedonią Północną. Młody obrońca Lecha Poznań pozostaje jednak w kręgu zainteresowań Jerzego Brzęczka, ale twierdzi, że po transferze do zagranicznego klubu może być mu łatwiej walczyć o miejsce w kadrze.

- Młodym piłkarzom z ekstraklasy nie jest łatwo przebić się w kadrze i zaistnieć w składzie, świadczy o tym lista powołanych. Wiadomo, że super jest choćby jeździć na zgrupowania, trenować z najlepszymi polskimi piłkarzami, ale to nie może być celem. Tym musi być wywalczenie sobie miejsca do gry, a wyjazd zagraniczny na pewno może to ułatwić - powiedział Gumny w rozmowie z Sport.onet.pl. Był moment, że obrońca był blisko Borussii Moenchengladbach, ale Niemcy wycofali się ostatecznie z transferu w ostatniej chwili ze względu na stan nogi piłkarza. Gumny zapewnia, że teraz jest wszystko ok, a odpowiednia dieta i ćwiczenia pomagają w utrzymaniu dobrej kondycji kończyny.

Obrońca nie ukrywa, że po powołaniu do reprezentacji Polski już na treningach przekonał się, jak wysoki poziom trzeba prezentować. - Wielu zawodników imponowało prezentowanym poziomem. U Milika czy Zielińskiego widać, że grają w topowym klubie. Po gierce treningowej na kadrze schodzę mokry jak po całym spotkaniu ligowym, a czasem trwa ona tylko 10 minut. Dlatego lubię tam jeździć. Nawet jeśli nie gram, to czuję, że nie marnuję czasu, tylko się rozwijam - dodał Gumny. 

Na październikowe mecz Brzęczek go jednak nie powołał. Obrońca Lecha przyznaje, że rozumie swoją sytuację i cieszy się, że w takim razie mógł pomóc kadrze młodzieżowej w meczach z Rosją i Serbią w el. Euro. - Trener dzwonił do mnie i wszystko wyjaśnił. Pewnie były małe szanse na mój występ w którymś z meczów w eliminacjach, więc zaproponował mi wyjazd z młodzieżówką, która na rozkładzie miała trudne spotkania. Na pewno nie byłem z tego powodu zły czy obrażony. Dobrze jest być w pierwszej kadrze, mieć okazję trenować z najlepszymi polskimi piłkarzami, ale wiekowo kwalifikuję się do reprezentacji młodzieżowej i w niej na pewno jeszcze mogę zebrać sporo doświadczenia. W pierwszej reprezentacji na mojej pozycji są zawodnicy z mocnych klubów zagranicznych, nie byłoby łatwo się przebić, więc cieszę się, że mogę nadal grać w kadrze młodzieżowej - wyjaśnił Gumny.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły