Arka długo przegrywała z... VAR. Ostatecznie zdobyła 3 punkty w Krakowie z Wisłą. Los Macieja Stolarczyka przesądzony? | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Arka długo przegrywała z... VAR. Ostatecznie zdobyła 3 punkty w Krakowie z Wisłą. Los Macieja Stolarczyka przesądzony?

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 09-11-2019 22:14
Arka długo przegrywała z... VAR. Ostatecznie zdobyła 3 punkty w Krakowie z Wisłą. Los Macieja Stolarczyka przesądzony?

Wisła Kraków poniosła 7. z rzędu porażkę w PKO Ekstraklasie i los trenera Macieja Stolarczyka wydaje się być jednak przesądzony. W meczu z Arką Gdynia Białą Gwiazdę kilka razy ratował system VAR, ale w końcu Maciej Jankowski strzelił gola, po którym nie było wątpliwości. 

Wisła uratowana w poprzednim sezonie przed upadkiem grała wiosną pod wodzą Stolarczyka fajną piłkę i potrafiła m.in. ograć wysoko Legię Warszawa, przesądzając los Ricardo Sa Pinto. 

W tym sezonie Biała Gwiazda zaczęła też dobrze, bo było m.in. zwycięstwo z Górnikiem, remis w Gdańsku, 4:0 z ŁKS Łódź czy 4:2 z Zagłębiem Lubin. Od września coś się jednak zacięło. Remis z Koroną w Kielcach to ostatni mecz, kiedy piłkarze nie schodzili z murawy z opuszczonymi głowami. Siedem kolejnych meczów w lidze i spotkanie z Błękitnymi Stargard z II ligi w Pucharze Polski - to czarna seria porażek Białej Gwiazdy. 

Z Arką gospodarzy przy Reymonta kilka razy ratował VAR. W 30. minucie Vejinović z dystansu uderzył, a piłka po odbiciu się od poprzeczki spadła... i dotykała linii bramkowej. Gola więc nie było. Kolejne sytuacje miały miejsce w II połowie. W 55. minucie VAR nie uznał gola Maghomy po dośrodkowaniu Nalepy. Sędzia Szymon Marciniak pokazał spalonego, a sędziowie z wozu potwierdzili ten osąd. Tak samo było w 67. minucie, gdy do siatki trafił Skhirtladze. 

W końcu Arce gola jednak zaliczono. W 71. minucie Nalepa dośrodkował, a Jankowski strzałem głową wpakował piłkę do siatki i wątpliwości już żadnych nie było! Arka prowadziła i ostatecznie wygrała zasłużenie. 

W tabeli Arka wskoczyła na 13. miejsce, wyprzedzając ŁKS i Wisłę oraz Koronę, która może jeszcze wrócić przed gdynian. 

Mecz 15. kolejki PKO Ekstraklasy
WISŁA KRAKÓW - ARKA GDYNIA 0:1
Bramka:
Maciej Jankowski 72
Wisła: 22. Michał Buchalik - 19. David Niepsuj, 5. Lukas Klemenz, 2. Rafał Janicki, 4. Maciej Sadlok - 7. Michał Mak (58. 18. Chuca), 10. Vullnet Basha, 15. Jean Carlos Silva (79. 44. Aleksander Buksa), 26. Kamil Wojtkowski, 9. Rafał Boguski (67. 16. Jakub Błaszczykowski) - 23. Paweł Brożek
Arka: 1. Pāvels Šteinbors - 33. Damian Zbozień, 3. Christian Maghoma, 26. Adam Danch, 17. Adam Marciniak - 18. Kamil Antonik (86. 35. Mateusz Młyński), 10. Marko Vejinović, 22. Azer Bušuladžić, 14. Michał Nalepa (90. 8. Marcus Vinícius), 7. Maciej Jankowski - 9. Dawit Schirtladze
Żółte kartki: Sadlok, Klemenz - Vejinović, Maghoma, Zbozień, Bušuladžić
Sędziował: Szymon Marciniak (Płock)
Widzów: 10 076

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły