Glik pozbawił Rybusa gola! Monaco pokonane u siebie!

Dodał: mpt
Data dodania: 18-12-2016 22:48

AS Monaco pokonane u siebie! Ekipa Kamila Glika nie dała rady zatrzymać Olympique Lyon. Trzeba jednak przyznać, że walczyła dzielnie, a sporą część meczu grał w osłabieniu. W końcówce na boisko wszedł Maciej Rybus i był bliski zdobycia gola, ale na drodze stanął Glik!

Lyon miał trochę ułatwione zadanie, by zdobyć niezdobyty Stade Louis II, bo Monaco od 39. minuty grało w osłabieniu po czerwonej kartce Mendy'ego, który wyleciał za kopnięcie bez piłki Corentina Tolisso. W tym momencie gospodarze przegrywali już zresztą 0:1 z OL, bo bramkę w 29. minucie zdobył Ghezzal z podania Valbueny. 

Tuż po przerwie Monaco powinno dostąć rzut karny. Strzał Germaina ręką zablokował Tousart, ale sędzia nie dopatrzył się nieczystego zagrania. Dopatrzył się za to w 56. minucie faulu Fabinho w polu karnym i podyktował rzut karny dla Lyon. Za protesty kartkę dostał Kamil Glik. Na pocieszenie Lacazette, który został sfaulowany w sytuacji  karnym, zmarnował okazję. Subasić zatrzymał jego słaby strzał.

Monaco odzyskało nadzieję, ale w 65. minucie Ghezzal zrewanżował się Valbuenie i zrobiło się 2:0. Monaco jeszcze walczyło, gdy 5 minut później Bakayoko zdobył kontaktowego gola, ale w 87. minucie Lacazette dobił gospodarzy. 

Chwilę później na 4:1 mógł trafić Rybus, który na boisko wszedł w 83. minucie. Minął już Subasicia i strzelił na bramkę, ale z interwencją zdążył Kamil Glik i nie pozwolił koledze z kadry wpisać się na listę strzelców.

W tabeli liderem jest Nice z 43 punktami przed Monaco z 39 punktami, PSG 36 i Lyonem 31 "oczkami", ale "Les Gones" rozegrali jeden mecz mniej.

Futbol.pl

Inne artykuły