Boruc na zero z tyłu! Fabiański trzy razy wyjmował piłkę z siatki! | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Boruc na zero z tyłu! Fabiański trzy razy wyjmował piłkę z siatki!

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 31-12-2016 17:51
Boruc na zero z tyłu! Fabiański trzy razy wyjmował piłkę z siatki!

Outsider Premier League Swansea City podejmował w ostatnim dniu roku AFC Bournemouth. W bramce gospodarzy stanął Łukasz Fabiański, a po przeciwnej stronie boiska Artur Boruc. W końcowym rozrachunku górą zostali goście zwyciężając 0:2. 

W 5 minucie Neil Taylor wbiegł z lewego skrzydła w pole karne AFC Bournemouth i dośrodkował płasko w kierunku Fernando Llorente. Napastnik nie zabrał się z piłką dzięki interwencji ostatniego defensora.
Kwadrans po rozpoczęciu gry niezła wymiana podań zawodników AFC Bournemouth. Piłka dotarła do Benika Afobe, którego zagranie zostało zablokowane. Harry Arter poprawił z dystansu obok bramki. W 25 minucie koszmarna interwencja oznaczonego numerem "2" Jordiego Amata, który nie przeciął płaskiego dośrodkowania. Był w pobliżu Benik Afobe i pokonał Łukasza Fabiańskiego, wyprowadzając AFC Bournemouth na prowadzenie. Gdy wydawało się, że goście zejdą do szatni z jednobramkowym prowadzeniem, w doliczonym zcasie gry pierwszej części spotkania, świetne podanie w pole karne do Juniora Stanislasa, który wybiegł wspólnie z Ryanem Fraserem przeciwko osamotnionemu Łukaszowi Fabiańskiemu i zdobyli gola na 2:0.

Po przerwie Junior Stanislas sprawiał bardzo pozytywne wrażenie na prawej stronie boiska. Jeszcze jedna dynamiczna szarża pomocnika zakończona płaskim podaniem w pole karne Swansea City. W 62 minucie Łukasz Fabiański wyszedł w najlepszym momencie z bramki i utrudnił Benikowi Afobe oddanie strzału na 3:0 po podaniu Juniora Stanislasa. Ta sytuacja mogła praktycznie zakończyć mecz.  Kwadrans przed końcem możliwość wykazania się miał Artur Boruc. Rezerwowy bramkarz reprezentacji Polski na raty, ale skutecznie zatrzymał strzał głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. W 83 minucie Oliver McBurnie nie trafił czysto w piłkę po dośrodkowaniu z prawego skrzydła. W tej sytuacji Artur Boruc tylko odprowadził piłkę wzrokiem poza boisko. W ostatnich minutach spotkania szybki wypad gości i trzeci gol kończy emocje w tym pojedynku. Joshua King strzelił płasko do bramki w sytuacji sam na sam z Łukaszem Fabiańskim.

Swansea - Bournemouth 0:3
Bramki:
Afobe 25, Fraser 45+1, King 88

Inne artykuły