Anderlecht rozczarowany. Od 2. minuty grał w przewadze i nie wygrał

Dodał: mpt
Data dodania: 29-01-2017 20:34

Łukasz Teodorczyk nie zdołał trafić do siatki w meczu ze Standardem Liege. Jego Anderlecht Bruksela już od 2. minuty grał w przewadze, ale mimo tego zremisowało 0:0. A sytuacji nie brakowało.

Piłkarze Anderlechtu oddali w sumie 15 strzałów na bramkę Standardu, ale nie pokonali Jeana-Francoisa Gilleta. Przez świetnie dysponowanego bramkarza "Fiołki" z Teodorczykiem na czele nie wykorzystały szansy na ogranie osłabionego od 2. minuty rywala. Standard już na początku meczu stracił Filipa Mladenovicia, gdyż ten bez piłki odepchnął jednego z rywali, a sędzia bez wahania "nagrodził" takie zachowanie czerwoną kartką.

Anderlecht rzucił się do ataków, ale nie był w stanie pokonać Gilleta. Swoje szanse zmarnowali Trebel, Stanciu i Teodorczyk. W poprzeczkę po przerwie trafił Obradović. Minuty uciekały, a piłkarze gospodarzy grali coraz bardziej nerwowo. I w koncu nie strzelili gola, chociaż jeszcze chwilę grali przeciwko 9 rywalom, gdyż w 90. minucie z boiska wyleciał też Ishak Belfodila.

Anderlecht przez brak zwycięstwa nie awansował na fotel lidera. Taka szansa była, bowiem Club Brugge przegrał z Gentem. Róznica między liderem i wiceliderem wynosi teraz jeden punkt.

Futbol.pl

Inne artykuły